Szumilas tłumaczy się z religii

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Solidarnej Polski domagają się od minister edukacji Krystyny Szumilas wyjaśnień w sprawie usunięcia lekcji religii z ramowych planów nauczania.

W projekcie dezyderatu w tej sprawie posłowie zaznaczają, że Szumilas swoją decyzją łamie konkordat, powoduje zamęt w samorządach i wśród katechetów oraz dyskryminuje religię w stosunku do innych przedmiotów. Domagają się przywrócenia zajęć z religii do ramowego planu nauczania, a tym samym utrzymania dotychczasowych zasad organizowania i finansowania nauki religii w szkołach. Problem będzie omawiany na najbliższym posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, pisze "Nasz Dziennik".

- Generalnie sprawa dotyczy sposobu finansowania lekcji religii w szkołach. Uważamy, że musi być to robione w oparciu o budżet państwa, a nie samorządowy, mówi Marzena Wróbel (SP). Jako że na posiedzeniu komisji powinien być obecny przedstawiciel rządu, posłanka przewiduje, że dyskusja może być gorąca. - Szefowa resortu twierdzi bowiem, że nic się nie zmieniło jeśli chodzi o system finansowania lekcji religii. My natomiast uważamy, że doszło do poważnych zmian, ponieważ przy zaproponowanych przez ministerstwo rozporządzeniach ciężar utrzymania lekcji religii ma spoczywać na samorządach, zauważa przedstawicielka Solidarnej Polski w komisji edukacji.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10