Piękno łaski Mojej

„Kto Cię wymaluje tak pięknym, jakim jesteś?” – żaliła się św. s. Faustyna. Usłyszała słowa: „Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej”.

W lutym 1931 roku siostra Faustyna miała niecałe 26 lat, od 6 lat należała do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, mieszkała w klasztorze w Płocku. Wieczorem w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zobaczyła w swoim pokoju Jezusa. „Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady” – opisywała później w „Dzienniczku”. „W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby obraz czczono w kaplicy waszej i na całym świecie. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie”.

„Jesteś Bóg mój czy widmo jakie?”

To nie było pierwsze spotkanie Faustyny z Jezusem. Teraz jednak Pan przekazał jej konkretne zadanie – ma szerzyć orędzie o Bożym miłosierdziu, a namalowanie obrazu to część tej misji. Prosta siostra była przerażona zadaniem. Jak ma namalować obraz? Radzi się spowiednika i przełożonych, ale spotyka ją niezrozumienie. Dystans wobec prywatnych objawień to normalna reakcja kościelnych przełożonych. Nadzwyczajności budzą obawę, czy nie są efektem egzaltacji, fantazji, zaburzeń psychicznych lub nawet demonicznego zwiedzenia. Siostra Faustyna jest sama ze swoimi wątpliwościami. Pyta: „Jezu, czy Ty jesteś Bóg mój, czy widmo jakie?”. Znosi cierpliwie trudności i modli się o kierownika duchowego. Jej prośby zostają wysłuchane w 1933 roku. W Wilnie poznaje ks. Michała Sopoćkę, dziś błogosławionego. To on poleca siostrze spisywać przeżycia w „Dzienniczku”. Dzięki jego pomocy powstaje też pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego. Historia tego wizerunku jest niezwykła. Ksiądz Sopoćko, który stopniowo przekonywał się o autentyczności mistycznych przeżyć Faustyny, zaproponował wykonanie obrazu malarzowi Eugeniuszowi Kazimirowskiemu. Ten 65-letni artysta miał swoją pracownię przy ulicy Rossy 2 (w pobliżu słynnego cmentarza Na Rossie), w budynku kapelanii należącym do klasztoru sióstr wizytek. Ksiądz Sopoćko mieszkał piętro wyżej. Siostra Faustyna przychodziła do malarza w towarzystwie przełożonej, aby dawać mu instrukcje co do obrazu. Kapłan zanotował: „Według siostry Faustyny obraz Pana Jezusa ma być w postawie idąco-stojącej, jak to zwykle bywa, gdy się zatrzymujemy dla powitania kogoś. Oczy mają być nieco spuszczone, a spojrzenie miłosierne jak z krzyża. Prawą rękę ma mieć podniesioną do wysokości ramienia, by błogosławić, a lewą uchylać szatę w okolicy serca niewidzialnego. Spod uchylonej szaty mają tryskać dwa promienie. Na prawo do widza blady, na lewo czerwony. Promienie te mają być przezroczyste, ale oświetlać odpowiednio postać Zbawiciela, jak i przestrzeń przed Nim”. „Te dwa promienie oznaczają krew i wodę – blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz” – wyjaśniał Faustynie Jezus. „Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia mojego wówczas, kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu”.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • Czloax
    28.04.2019 13:44
    Jedni cytują słowa Boga (choćby w Biblii) w ten sposób "Moje", inni "moje". Pierwsza forma, mimo że Bóg jest Panem absolutnym powoduje pewien dyskomfort. Ponadto nie wiemy jak Pan sam by to napisał (jak dotąd przemawiał a spisywali ludzie a w fonetyce nie rozróżnia się małych i wielkich głosek). Druga (mała) forma też powoduje dyskomfort gdyż może jednak wypadałoby pisać ten (zamek?) wielką literą bo w końcu chodzi o naszego Pana. Postuluję więc wprowadzenie oznaczenia np. poziomej kreski nad wielką literą oznaczającego że użycie wielkiej litery jest inicjowanie przez spisującego lub tłumacza a nie przez cytowanego. Może kiedyś ktoś wplywowy w kwestii języka polskiego przeczyta ten postulat i może wymyśli coś nawet lepszego zalatwiajacego ww problem.
  • trydencja
    28.04.2019 19:29
    obraz wileński jest najpiękniejszy, i najbardziej oddaje piękno Chrystusa Miłosiernego.dlatego wlasnie on powinien być propagowany, a nie łagiewnicki.
  • czas
    28.04.2019 19:52
    Najwyższy czas, by obraz Pana Jezusa Miłosiernego zawisł w większym kościele wileńskim. Jest to pilnie potrzebne, zarówno wszystkim wiernym miejscowym jak i turystom. Dość niegodnych "przepychanek", niech Miłosierdzie Boże dzięki temu wizerunkowi przelewa się obficiej na dusze ludzkie i niech przemienia ich życie na lepsze.
  • Łodzianka
    28.04.2019 22:24
    Dziękuję Księdzu Redaktorowi za ten artykuł przybliżający problem istnienia kilku wersji obrazu Pana Jezusa Miłosiernego, a przede wszystkim za zaznaczenie, że "obraz pędzla Kazimirowskiego jest jedynym wizerunkiem, który powstał pod okiem św. Faustyny" oraz, że "Błogosławiony ks. Michał Sopoćko krytykował obraz Hyły jako nieliturgiczny. " To bardzo ważny fakt w obliczu objawień jakie miała Siostra Faustyna. Tym bardziej, że przywiązywała Ona dużą wagę do wyglądu Pana Jezusa. Na pewno obraz pędzla Pana Adolfa Hyły przedstawia wizję Pana Jezusa bardziej wytworną i widać, że artysta włożył serce w dzieło jednak czy nie powinniśmy postępować zgodnie z posłaniem jakie nam zostawiła Siostra Faustyna?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9