– Tutaj poczujesz, co to znaczyć być zdanym wyłącznie na Pana Boga – opowiada Dawid Przygodzki.
Z kościoła św. Macieja w Andrychowie wyszło na 9 tras nocnej wędrówki i modlitwy ponad 1300 uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Błogosławieństwa udzielił im bp Roman Pindel, który przewodniczył Eucharystii w intencji wszystkich uczestników EDK w diecezji bielsko-żywieckiej. Ks. prał. Stanisław Czernik odczytał słowa pozdrowienia od papieża Franciszka.
- Wielki Post jest okazją, abyśmy - wzorem naszych ojców - spotkali się na Kalwarii Wejherowskiej, by rozważać pasyjne tajemnice naszej wiary. Byśmy na nowo je odkryli i pokochali - mówi o. Daniel Szustak OFM, kustosz wejherowskiego sanktuarium.
O walce ze słabościami, własnych ograniczeniach i doświadczeniu ciężaru krzyża z Adrianem Tymeckim, organizatorem EDK w Braniewie, rozmawia Łukasz Czechyra.
– Doświadczenia podczas tego nabożeństwa były dla mnie tak ważne, że doszedłem do wniosku, iż nie mogę tego przeżycia zatrzymać tylko dla siebie. Postanowiłem tę formę przenieść na Wybrzeże – mówi Kuba Tyrakowski, organizator EDK z Jastrzębiej Góry do Helu.
Ekstremalne to mieli, ale życie. Dziś Marek i Waldek dziękują za każdy upadek. Bo dzięki nim odnaleźli wiarę.
Policzył ktoś ilu mamy w Polsce szafarzy? Ilu w ostatnich latach przybyło? Policzył ktoś ilu przybyło animatorów w parafialnych oratoriach? Widzimy gdzie i kogo jest mniej. Nie widzimy gdzie i kogo jest więcej.
– Rozmawiamy i dzielę się tym, czego doświadczam, dla podbudowania innych. To nie są bowiem moje osiągnięcia. To wszystko Boża łaska, Boża miłość, Boża wola – mówi pokutnik, który odwiedził nasz region.
To ostatnie słowa, a zarazem jedyny powód śmierci dziewiętnastoletniego Rafaela Llucha Garina, jednego z wielu, którzy ponieśli śmierć męczeńską podczas prześladowań Kościoła w Hiszpanii w latach 30. zeszłego wieku.
Był rybakiem pochodzącym z Betsaidy Galilejskiej. Razem ze swym bratem Szymonem osiadł później w Kafarnaum.