"Krótko mówiąc, zakonnica w przekonaniu szeregowego kaznodziei jest GŁUPIA".
Zakon Szpitalny św. Jana Bożego, pełniący posługę chorym i cierpiącym, rozpoczął niedawno jubileusz 400-lecia swojego istnienia w Polsce i Krakowie. Być może owocem tej rocznicy będzie powstanie ośrodka szkoleniowego dla kapelanów szpitalnych.
Tramwajem nr 22 można w Krakowie dojechać do sanktuarium Miłosierdzia Bożego. A stamtąd na Światowe Dni Młodzieży już droga prosta.
Taneczne zabawy organizują coraz częściej parafie, wspólnoty, a nawet kościelne… rozgłośnie. Dlaczego? Bo żaden DJ nie porwie do tańca tak dobrze jak Boży duch.
Miłosierdzie? „Na nierobów nie dam!”; „Lenie śmierdzący i alimenciarze!”; „Dziadostwa nie będę wspierał!”.
Jeden z maryjnych tytułów nazywa Ją Matką Miłosierdzia. W życiu Maryi widoczna jest bowiem moc Bożego miłosierdzia, które chroni od zła i pozwala osiągnąć człowiekowi pełnię rozwoju, czyli świętość.
Z Żywota św. Benedykta wyziera jego postać jako Proroka – cudotwórcy. Cudów dokonuje znakiem krzyża.
Podobno klucz do komnaty miał „pod wycieraczką”, o czym wszyscy wiedzieli, by zawsze każdy mógł do niego przyjść. – U nas drzwi są cały czas otwarte – mówią tarnowscy filipini.
Papież Leon XIV przekazał swe błogosławieństwo dla uczestników i organizatorów festiwalu.
O otwieraniu drzwi młodym, o drogach, które się rozeszły, z Lukášem Pešką, rzecznikiem prasowym diecezji Hradec Králové rozmawia Roman Tomczak.
Był rybakiem pochodzącym z Betsaidy Galilejskiej. Razem ze swym bratem Szymonem osiadł później w Kafarnaum.