Spadek liczby powołań dotyka wszystkich w Kościele, bo oznacza mniej księży w parafiach - powiedział delegat KEP ds. powołań abp Andrzej Przybylski. Według niego niezbędna jest modlitwa, gdyż nie uda się zwiększyć liczby powołań poprzez świeckie działania.
W IV niedzielę wielkanocną, nazywaną niedzielą Dobrego Pasterza, 26 kwietnia w Kościele katolickim obchodzony będzie 63. Światowy Dzień Modlitw o Powołania. W Polsce rozpoczyna on tydzień modlitw o powołania do szczególnej służby w Kościele.
Z danych Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań wynika, że w 2025 r. do seminariów wstąpiło 289 mężczyzn, o 12 mniej niż w 2024 r. Żeński nowicjat rozpoczęły 63 kobiety, o 19 mniej niż rok wcześniej. Z kolei do klasztorów klauzurowych wstąpiła podobna liczba chętnych. Mimo to ubyły 64 mniszki.
- Mimo że spadek nie jest lawinowy, to w przeciągu dekady widzimy, że mamy z tym problem, bo maleje liczba kandydatów zarówno do seminariów duchownych, jak i zgromadzeń zakonnych - powiedział na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie abp Andrzej Przybylski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. powołań.
Podkreślił, że "spadek liczby powołań dotyka wszystkich wierzących w Kościele".
- Przyzwyczailiśmy się, że w każdej parafii jest spore grono księży, tymczasem obecnie w wielu diecezjach w parafii jest jeden ksiądz, a niekiedy ma on pod sobą kilka wspólnot lokalnych - powiedział hierarcha.
Dodał, że spadek liczby osób konsekrowanych powoduje również zamykanie różnych dzieł apostolskich, które służą społeczeństwu, np. sierocińców, domów dla samotnych matek, dla osób niepełnosprawnych czy seniorów. Podkreślił, że "troska o nowe powołania to nie jest tylko kwestia matematyki i liczb, ale tworzenia pewnego środowiska wiary, w którym młody człowiek będzie mógł usłyszeć Boże zaproszenie".
- Nie uda się zwiększyć liczby powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego poprzez świeckie działania, jak choćby targi edukacyjne czy inne eventy. Do tego niezbędna jest modlitwa całego Kościoła, do której zaprasza nas papież Leon XIV - powiedział abp Przybylski.
Krajowy Duszpasterz Powołań ks. prof. dr hab. Marek Tatar z UKSW powiedział, że "powołanie nie jest jakimś produktem dobrze opakowanym, który się otrzymuje, ale dojrzewaniem, w czasie którego zadaje się trudne pytania i staje się przed trudnymi wyzwaniami".
Sekretarz Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań ks. dr Michał Pabiańczyk, ojciec duchowny Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie, zwrócił uwagę na korelację między danymi demograficznymi a liczbą wstępujących do seminariów duchownych i zakonów. Zauważył, że w ciągu ostatnich pięciu lat widać 40-procentowy spadek liczby nowych powołań, a spadek liczby urodzeń w tym samym czasie wyniósł 33 proc.
- Jeśli spojrzymy na tę samą statystykę dwadzieścia lat wstecz, a więc na lata 2000-2005, to spadek narodzin wynosił wówczas ok. 6,5 proc., a spadek liczby powołań oscylował wokół 10-11 proc. Pokazuje to, że proporcje są zachowane - powiedział.
Wskazał także na korelację między liczbą młodych zdających maturę a tymi, którzy zgłaszają się do zakonów i seminariów.
- Spadek liczby maturzystów w ostatnich pięciu latach wyniósł około 27 proc.
Zwrócił uwagę, że pierwszy spadek liczby powołań w Polsce notowano w 1989 r.
- Od 2004 r. do bieżącego roku spadek liczby powołań w Kościele katolickim w Polsce wyniósł 68 proc., a więc jest to bardzo ostra krzywa, bo w tym samym czasie spadek liczby urodzeń wyniósł ponad 30 proc. - dodał.
W ciągu 25 lat liczba powołań spadła o 68 proc., a w ciągu ostatnich pięciu lat o 40 proc.
Zwrócił uwagę, że rodzi się mniej dzieci nie tylko dlatego, że ludzie nie chcą ich mieć, ale również dlatego, że nie mogą ich mieć. W ocenie duchownego "jeśli ludzie nie chcą lub nie mogą mieć dzieci, to znaczy, że jest u nich jakiś brak radości z życia i chęci jej przekazania następnemu pokoleniu, tendencja wygodnego życia czy pewnej dekadencji".
- W takim klimacie dosyć trudno mówić o powołaniu nie tylko w kontekście życia religijnego, ale w ogóle rodzinnego czy w ogóle powołania do czegoś w jakiejkolwiek przestrzeni życiowej - stwierdził.
Dodał, że decyzja o pójściu do seminarium czy zakonu powoduje, że młody człowiek staje się osobą publiczną, bo wie o tym nie tylko jego najbliższa rodzina, ale także szersza grupa, a więc parafia czy znajomi. Przyznał, że istnieje wśród młodych ogólny problem z podejmowaniem decyzji, szczególnie takich na całe życie, które mogą nieść jakieś ryzyko.
- Kwestia możliwości rozwoju, spełnienia się lub ewentualnie osiągnięcia jakiegoś sukcesu w ludzkim wymiarze nie idzie w parze z podejmowaniem decyzji o wyborze powołania do służby w Kościele, ponieważ ono z zasady jest poświęceniem się dla Boga i wspólnoty Kościoła - powiedział.
Dodał, że wpływ na liczbę powołań ma również słaby w ostatnim czasie wizerunek osób powołanych.
Siostra Anna Juźwiak z Instytutu Królowej Apostołów dla Powołań (apostolinka) z Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań zwróciła uwagę na zainteresowanie indywidualnymi formami życia konsekrowanego takimi, jak dziewice, pustelnicy i wdowy.
Według danych Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań do stanu dziewic konsekrowanych należały 454 kobiety. Najwięcej - 60 - w archidiecezji krakowskiej. Na drugim miejscu znalazła się archidiecezja warszawska, mająca 45 dziewic konsekrowanych, a za nią archidiecezja gdańska - 29 kobiet należących do tego stanu.
W kraju były także 463 osoby należące do stanu wdów i wdowców błogosławionych. Najwięcej ma archidiecezja łódzka - 69 osób i archidiecezja krakowska - 33. Ani jednej osoby należącej do tego stanu nie mają archidiecezja gnieźnieńska, białostocka i diecezja drohiczyńska.
Z okazji tygodnia modlitw o powołania do diecezji w Polsce trafiły materiały formacyjno-duszpasterskie w formie teczki zawierającej pięć specjalnych zeszytów, m.in. z propozycją homilii, rozważań, konspektów na lekcje religii i świadectw dla wspólnot i grup młodzieżowych.
Światowy Dzień Modlitw o Powołania to inicjatywa papieża Pawła VI. Pierwszy raz był obchodzony 12 kwietnia 1964 r. W tym dniu wierni modlą się w intencji powołań do życia kapłańskiego, konsekrowanego i misyjnego, rozważają też papieskie orędzie przygotowane na ten czas.
Niedziela Dobrego Pasterza to również święto patronalne Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła. Wspiera ono powołania misyjne, m.in. akcją AdoMIS zachęcającą do adopcji misyjnych seminarzystów.
Modlitwę w intencji ojczyzny odmówił bp Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego.
Prośmy Pana, abyśmy my i kolejne pokolenia potrafili docenić ten dar.
W 2025 roku doszło do 155 incydentów wymierzonych w wyznawców Chrystusa.