W poniedziałek, o godz. 4.30, przed krakowską kurią doszło do samopodpalenia 47-letniego mężczyzny - informuje Katarzyna Cisło, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. Mężczyzna doznał oparzeń IV stopnia, jest w stanie ciężkim.
Policja ustaliła, że 47-latek pochodzi z jednej spod krakowskich miejscowości.
Płonącego mężczyznę ugasili przypadkowi świadkowie.
47-latek został przetransportowany do jednego z krakowskich szpitali. Mężczyzna doznał oparzeń IV stopnia, jest w stanie ciężkim - poinformowała rzeczniczka krakowskiej policji.

Mężczyzna, który ukradł czaszkę, zalewał ją betonem. Specjaliści próbują obecnie wydobyć relikwię.
W niedzielę Msza święta na błoniach Jasnej Góry zainauguruje sezon rowerowy.