Bp Martinelli: ludzkie braterstwo zaprasza do pokoju

Nowy wikariusz apostolski Arabii Południowej o swojej misji.

„Będę pracował w międzykulturowej rzeczywistości. Dokument o Braterstwie Ludzkim pozostaje wskazaniem do życia wiarą w pokoju i zgodzie” – tak bp Paolo Martinelli określa perspektywę swojej misji jako wikariusza apostolskiego Arabii Południowej.

Biskup Martinelli uważa, że dokument z Abu Zabi narodził się w konkretnym kontekście, aby nadać nowy impuls relacjom między chrześcijaństwem a islamem. Niesie w sobie uniwersalną wartość, która również dzisiaj może w zasadniczy sposób sprzyjać pokojowi w Europie, złamanej przez wojnę. Hierarcha podkreśla, że miejscowy Kościół jest złożony z wiernych pochodzących z różnych krajów i kultur, którzy znaleźli się w tym regionie świata z powodu pracy. Drugim ważnym kontekstem jest codzienne spotkanie z islamem i dialog życia z muzułmanami, którzy pozostają znaczącą większością. Dlatego bardzo potrzeba promocji ludzkiego braterstwa i czynienia go obecnym w kulturze, aby stawić czoła obecnemu międzynarodowemu kryzysowi w postaci wojen w różnych częściach świata. Bp Martinelli w rozmowie z Radiem Watykańskim wskazał również na obszary swojej misji, które chciałby szczególnie rozwinąć.

„Próbując przyjrzeć się działalności prowadzonej przez Wikariat Apostolski, można stwierdzić, że istnieje sieć parafialna, która pozwala odpowiedzieć na wielką potrzebę, jaką mają nasi wierni. I jest to z pewnością coś, co należy skonsolidować, kontynuować, tam gdzie pozwala na to terytorium, w sposób spokojny. Moje myśli, moje serce od początku były bardzo mocno związane z rzeczywistością Jemenu, który jest częścią Wikariatu i który w tym czasie, ale również od wielu lat przeżywa bardzo silny konflikt. Myślę o zgromadzeniu Matki Teresy, które straciło tam cztery swoje siostry, właśnie dlatego, że nie chciały opuścić tego miejsca, mimo gróźb, ponieważ czuły wezwanie wiary i powołanie do opieki nad powierzonymi im niepełnosprawnymi – podkreślił bp Martinelli. Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie uderzyła i którą uważam za ważną do rozwinięcia: wiąże się to z obecnością wielu szkół, prowadzonych przez Wikariat, także we współpracy z niektórymi instytutami zakonnymi. Wydaje mi się, że jest to część tradycji Bliskiego Wschodu: szkoła jako miejsce spotkania międzykulturowego, a nawet międzyreligijnego, ponieważ wielu uczniów to muzułmanie. Wydaje mi się, że jest to coś, co zasługuje na rozwój: miejsce, gdzie uczy się pozytywnych relacji z ludźmi, których cechują różnice kulturowe i religijne, co może budować dobre życie dla wszystkich.“

«« | « | 1 | » | »»

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6