Nie do wywrócenia

Jak zachować pokój serca w niespokojnych czasach? – to pytanie słyszę ostatnio najczęściej. Czy to w ogóle możliwe?

Pokój serca – te słowa są dziś towarem deficytowym. Piszę tekst, mając przed oczyma porażające zdjęcia ze zgwałconej Buczy i spustoszonego Mariupola. Czy można w tak potwornej ciemności uwierzyć Zmartwychwstałemu, który swój dialog z uczniami zaczyna od słów: „Pokój wam”? Na początku naszej podróży zapraszam do Egiptu.

W Tobie jest światło

Czy można dotknąć ciemności? W Księdze Wyjścia czytamy, że tak. „I rzekł Pan do Mojżesza: »Wyciągnij rękę ku niebu, a nastanie ciemność w ziemi egipskiej tak gęsta, że można będzie dotknąć ciemności«. Nastała ciemność gęsta w całej ziemi egipskiej. Jeden drugiego nie widział i nikt nie mógł wstać z miejsca swego przez trzy dni. Ale Izraelici wszyscy mieli światło w swoich mieszkaniach”. Bardzo dotyka mnie ostatnie zdanie tej opowieści: „Ale Izraelici wszyscy mieli światło w swoich mieszkaniach”. To odpowiedź na pytanie, czy można zachować pokój serca pośród gęstej ciemności. „Światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1,5) – zapewniał Jezus.

„W Tobie jest światło, każdy mrok rozjaśni” – śpiewała przed laty Marta Florek. Nawet jeśli wokół ciebie ciemności będą gęste jak smoła, nosisz w sobie światło. Gdy ktoś zapyta: „Gdzie jest Bóg?”, nie musisz podnosić ręki, by wskazać palcem niebo. Możesz wskazać na siebie. Zamiast nucić za U2 refren: „Wciąż nie znalazłem tego, czego szukam”, wystarczy przyjąć z wiarą słowa Pawła, który pisząc do Koryntian: „Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was?”, rozpoczął prawdziwą rewolucję. To w tobie (tu wpisz swoje imię i nazwisko) jest najświętsze miejsce świata. Jan Kowalski nosi w sobie Święte Świętych. Teraz. W kinie, w Lublinie, w metrze i swetrze.

Masz wszystko. W Nim żyjesz, poruszasz się, jesteś. „Bóg mieszka w tobie. Zawsze!” – podpowiada św. Elżbieta od Trójcy Przenajświętszej. „Jesteś o wiele bardziej spokrewniony z Bogiem, niż przypuszczasz” – wyjaśniał chasydzki filozof Abraham Joshua Heschel. „Jedyne, co może w pełni uwolnić i wypełnić serce człowieka, to właśnie zwrócenie się ku Niemu, oddanie Mu chwały i postawienie Go na pierwszym miejscu. Władza, uznanie, pocieszenie oraz poczucie bezpieczeństwa na tym świecie nie są w stanie dać nam tak głębokiego pokoju serca”.

Stawianie do pionu

Wiem, odwoływanie się do atrybutów kultury rosyjskiej nie jest ostatnio modne. A jednak zaryzykuję, bo siostra Bogna Młynarz trafiła w dziesiątkę.

– Żyjemy w świecie „postoptymistycznym” (ks. Tomáš Halik) – i choć brzmi to strasznie, przyzwyczailiśmy się do rozczarowań. W tym kontekście chciałabym przywołać pewną rosyjską zabawkę. Nie jako tanią pociechę czy rozrywkę odwracającą uwagę od ponurej rzeczywistości, ale jako... wzór. Wańka-wstańka przyszła mi do głowy, gdy myślałam o tym, skąd dzisiaj człowiek może czerpać pokój serca, siłę i optymizm. Jest ona symbolem tego… czego nie da się przewrócić! Jeśli ją popchniesz, pokołysze się na boki, ale po chwili zawsze wróci do pionu. Jest nie do wywrócenia. I właśnie w tej zabawce jest ukryte dla nas przesłanie. Wańka-wstańka nie wywraca się, bo ma środek ciężkości w środku, głęboko w sobie. Jeśli to, co stanowi przedmiot naszej nadziei, nasz skarb, cel, szczęście, jest poza nami, to biegnąc do tego celu, możemy się przewrócić i przeżyć zawód, rozczarowanie. Ale jeśli przedmiotem twoich pragnień jest Bóg, to On mieszka w głębi twojej duszy, w samym centrum ciebie i… nie musisz nigdzie biec! Boga nie da się zdobyć, jedynie można przyjąć Jego miłość. I właśnie ta miłość sprawiła, że On zamieszkał w naszych duszach, a my stajemy się nie do wywrócenia.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10