Bo nadchodzą Gody Baranka

Czy chcesz być konsekrowana i zaślubiona naszemu Panu, Jezusowi Chrystusowi, Synowi Bożemu? „Tak” – odpowiadają biskupowi. W Polsce jest już około 360 dziewic konsekrowanych żyjących w świecie.

Na początku października spotkały się na sympozjum „Król pragnie twego piękna”, świętując w Katowicach 50. rocznicę odnowienia w Kościele Obrzędu konsekracji dziewic i 30. rocznicę zatwierdzenia jego polskiego przekładu przez Kongregację ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Nie należą do żadnego instytutu życia konsekrowanego. Ich wspólnotą jest diecezjalny Kościół, a rysem charakterystycznym oblubieńcza więź z Chrystusem. Co to w praktyce oznacza?

Na bieżni i z pędzlem

Chodziła, chodziła, aż poszła za Nim – można powiedzieć o Beacie Bodzioch i jej spotkaniu z Jezusem. Trenowała przez lata chód sportowy. W którymś momencie usłyszała: „Czy chcesz iść za Mną?”.

Beata Bodzioch w swojej pracowni ikonograficznej.   Archiwum prywatne Beata Bodzioch w swojej pracowni ikonograficznej.

Wspomina, że zaczęła szukać wyraźnie Jego obecności, kontaktu z Nim, mając około 15 lat. Tamto kluczowe pytanie usłyszała w sercu jako 19-latka, dokładnie przy ul. Szpitalnej w Krakowie. – To było zaskakujące, tak jasne i wyraźne, że aż się przestraszyłam, ale zarazem wiedziałam, że mam wolność co do odpowiedzi – mówi. – Czułam jednocześnie, że tu nie chodzi o zakon, o jakąś konkretną wspólnotę. Nie wiedziałam dokładnie, czego On ode mnie oczekuje, powiedziałam jednak: „Tak, Jezu, chcę iść za Tobą”. Złożyłam wtedy prywatny ślub czystości i rzeczywiście starałam się żyć dla Niego.

Lata szkoły średniej i początek studiów były dla Beaty bardzo intensywne. Trenowała chód sportowy w klubie AZS AWF Kraków, trafiła do kadry narodowej. Zdobyła wicemistrzostwo Pucharu Świata w Naumburgu na dystansie 10 km, kilkakrotnie zdobyła tytuł mistrzyni Polski w chodzie sportowym jako juniorka i młodzieżowiec.

– W tym wszystkim jednak On był najważniejszy – Jezus, prawdziwy chodziarz, który też wędrował nieustannie, nauczał. W ramach codziennych treningów przechodziłam czasem 20 lub więcej kilometrów w samotności. Miałam dużo czasu, by na osobności, w ciszy z Nim pobyć. Chodziłam z Nim – dodaje.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11