Muzeum blisko nieba

Jeszcze gdy żyli Jan Paweł II i Prymas Tysiąclecia, panowało przekonanie o ich świętości. Nie powinno więc dziwić, że muzeum im poświęcone niemal dotyka nieba.

Nad warszawskim Wilanowem góruje Świątynia Opatrzności Bożej. Okazuje się jednak, że w swych murach kryje nie tylko przestrzenie sakralne. W koronie kopuły kościoła, na 27. metrze nad ziemią, znajduje się Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego. – Korona wyobraża pierścień symbolizujący zaślubiny papieża i prymasa z Kościołem – wyjaśnia nam zastępca dyrektora muzeum Grzegorz Polak. Takich symboli jest oczywiście dużo więcej, właściwie za każdym eksponatem kryją się głębsze znaczenie i historia.

Stworzenie muzeum było poważnym wyzwaniem. W Polsce istnieje bardzo dużo miejsc pamięci Jana Pawła II i nieco mniej ku czci prymasa Wyszyńskiego. Stolica poważnego muzeum im poświęconego nie miała, co z pewnością było brakiem, który pilnie należało nadrobić. Inicjatorem powstania muzeum był metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz. Wyzwaniem była koncepcja przedstawienia w jednej placówce dwóch wielkich Polaków. Ponadto w ostatnich latach formy prezentacji muzealnych przeszły technologiczną rewolucję, zwykłe gabloty czy plansze zastąpiły m.in. multimedialne prezentacje. Twórcy warszawskiej placówki sprostali tym wyzwaniom.

Żywoty splecione

Zwiedzanie zaczyna się od strefy zero, nazwanej „Czas”, gdzie następuje wprowadzenie w koncepcję muzeum. Uwagę zwraca olbrzymi „zegar słoneczny”, który odmierza czas od 1901 r., gdy urodził się kard. Wyszyński, do 2005 r., gdy zmarł Jan Paweł II. Za przesuwającą się wskazówką pojawiają się obrazy najważniejszych wydarzeń z ich życia. Całość ekspozycji stałej podzielona jest na 11 stref o charakterze chronologicznym. Jej autorzy wykorzystali najnowsze techniki: filmy, zdjęcia, interakcyjne ekrany, dźwięki, muzykę – m.in. specjalnie skomponowaną przez Michała Lorenca. Przyjęli też zasadę, że przede wszystkim to bohaterowie mówią o sobie i o wydarzeniach, w których uczestniczyli. Dlatego na ekspozycji jest tak dużo cytatów i nagrań wypowiedzi prymasa i papieża.

W ciekawy sposób twórcy muzeum rozwiązali konieczność pokazania dwóch postaci w jednej placówce. W chronologicznym układzie czasowym równolegle opowiadają o obydwu bohaterach. W tym samych pomieszczeniach mamy wydarzenia z życia prymasa i jednocześnie dowiadujemy się, co w tym czasie robił papież. Na przykład w strefie „Biało-czerwonej” po prawej stronie prezentowane są wydarzenia z życia prymasa – wchodzenie w dorosłe życie, święcenia, praca duszpasterska – a po lewej pierwsze lata życia papieża, który w 1939 r. miał 19 lat. Po wojnie ich równolegle toczące się żywoty zaczęły się przecinać i coraz bardziej splatać.

Proces ten jest ukazany nie tylko przez opisy ich współpracy, ale także poprzez oryginalną formę. Strefa „Mamo!” ukazuje szczególne miejsce Matki Bożej, w tym sanktuarium MB Częstochowskiej, w życiu duchowym obu bohaterów. Oczywiście są tam plansze informacyjne, pamiątki, wizerunek Maryi, ale to nie obrazy skupiają uwagę, lecz głos. Otóż słyszymy modlitwę różańcową, którą prowadzi Prymas Tysiąclecia na zmianę z Janem Pawłem II, po dziesiątce Różańca każdy. Sposób, w jaki się modlą, ton, barwa głosu, oddają ich niezwykłą bliskość z Matką Bożą, pokazując duchową jedność w maryjności.

Dialog i walka

Zabieg dwugłosu zastosowali twórcy ekspozycji także dla pokazania posługi kard. Wyszyńskiego jako ojca narodu, który w sposób heroiczny przeciwstawiał się komunizmowi. Istotę sporu Kościoła z komunistami doskonale ukazuje strefa „Dialog?”. Po lewej stronie sali widzimy zdjęcia pierwszego sekretarza PZPR Władysława Gomułki i słyszymy jego agresywne przemówienie. Gdy kończy, słyszymy pełne miłości słowa prymasa Wyszyńskiego, będące jakby odpowiedzią na napastliwy ton przywódcy partii. Ten swoisty dialog doskonale ukazuje diametralne różnice w rozumieniu człowieka, Polski czy świata.

Przytoczmy fragment takiego „dialogu”:

Gomułka:

Towarzysze, nie pozwalajcie reakcyjnym podżegaczom i różnym chuliganom stawać w poprzek naszej drogi. Wara im od czystego nurtu walki socjalistycznych i patriotycznych sił narodu. Pędźcie precz prowokatorów i reakcyjnych krzykaczy! Władze państwowe ani na chwilę nie będą tolerować jakiejkolwiek akcji wymierzonej w polską rację stanu i przeciwko naszemu ustrojowi państwowemu.

Wyszyński:

Człowiek jest przede wszystkim osobą, a nie rzeczą, a nie materią, a nie maszyną. Że człowiek to jest dziecko Boże, że człowiek ma swoje wrodzone osobowe prawa, o których tak wspaniale i potężnie mówił w swej encyklice wiekopomnej Jan XXIII i pisał: „Pokój na ziemi”.

Najcenniejsze eksponaty

Solą muzeów są wyjątkowo cenne eksponaty. Nie brak ich także w muzeum ojców naszego narodu. Dyrektor G. Polak bez wahania wskazuje dwa. Pierwszy to kroplówka, do której był podłączony Jan Paweł II, gdy po zamachu w maju 1981 r. przebywał w poliklinice Gemelli. Znajdują się w niej krople krwi papieża. – To relikwia pierwszego stopnia – podkreśla. W tej samej sali można zobaczyć film, na którym s. Łucja odmawia Różaniec. To bodaj jedyny film na świecie z nagraną wizjonerką z Fatimy. Drugi eksponat, na jaki zwraca uwagę, to oryginalny dowód osobisty prymasa Wyszyńskiego ze stemplem informującym o jego zgonie.

Są też inne atrakcje. Na przykład aparat fotograficzny z początku XX w. wybitnego fotografika Pawła Bielca. To właśnie tym aparatem w 1939 r. zrobił on słynne zdjęcie młodego aktora Karola Wojtyły, dodajmy – bardzo przystojnego, które po jego wyborze na papieża obiegło cały świat.

Wrażenie robi stary, zniszczony kuferek wykonany z pudełka na buty przez franciszkanki służebnice Krzyża z Lasek. To w nim w czasie powstania warszawskiego ks. Wyszyński nosił bańki do leczenia chorych.

Dobre emocje

Muzeum dostarcza też emocji, a właśnie one często decydują o sile przekazu. Dla mojego pokolenia ważne są te związane z pielgrzymkami Jana Pawła II. Już w pierwszej strefie widzimy papieski tron, którego używał on na słynnej Mszy św. na placu Zwycięstwa w Warszawie 2 czerwca 1979 r., i film pokazujący fragmenty tej Mszy, ze słynnymi słowami: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi! Tej ziemi!”.

Pod koniec zwiedzania, w strefie „Pontifex. Budowniczy Mostów”, wchodzimy do wnętrza olbrzymiej łodzi, w której m.in. pokazywane są filmy z fragmentami papieskich homilii. Łódź została wykonana z drewna modrzewiowego przez górali spod Zakopanego. Siadam trzy metry od olbrzymiego ekranu, na którym emitowana jest papieska homilia wygłoszona w 1979 r. na krakowskich Błoniach. Niesamowite wrażenie robi fakt, że papież jest ode mnie niemal na wyciągnięcie ręki.

I jeszcze fragment ekspozycji, który robi wstrząsające wrażenie. Autorzy muzeum zastanawiają się nawet, czy nie jest on zbyt mocny. To film, na którym Jan Paweł II udziela błogosławieństwa urbi et orbi w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego 27 marca 2005 r., a więc na kilka dni przed śmiercią. Papież usiłował przemówić, ale nie zdołał wykrztusić nawet słowa, błogosławieństwa udzielił z trudem wydobywającym się z gardła, niezrozumiałym szeptem.

Dalszy rozwój

Muzeum dwóch wielkich Polaków jest placówką bardzo młodą i wymaga dalszego rozwoju. Po kilku latach przygotowań zostało otwarte 16 października 2019 r. Jest instytucją państwową, którą prowadzą ministerstwo kultury i archidiecezja warszawska. Jak zapewnia dyr. Polak, cały czas są realizowane nowe projekty. Kierownictwo muzeum jest otwarte na uwagi i sugestie. Korzystając z tej zachęty, zgłaszam kilka z nich.

Najpierw uwaga techniczna: sale muzealne są bardzo ciemne, w wielu momentach jest to uzasadnione koncepcją ekspozycji, ale w innych zdecydowanie przydałoby się więcej światła.

Bardzo dobrze ukazana jest postać prymasa Wyszyńskiego, prezentacja została dopracowana w szczegółach. Jak już wspomniałem, udany jest zabieg połączenia w czasie obu postaci. Jednak mam niedosyt w prezentowaniu dorobku Jana Pawła II. Chronologiczne prezentowanie postaci powoduje skupienie się na wydarzeniach, na czym traci merytoryczna część posługi papieża, czyli jego nauczanie.

Jest przygotowywana kolejna strefa „Miłosierdzie”, warto iść tym śladem i sporządzić ekspozycje tematyczne, dotyczące wielkich zagadnień poruszanych przez Jana Pawła II. Muzeum ma powierzchnię ok. 2 tys. metrów kwadratowych i z pewnością znajdzie się więc miejsce na ekspozycje tematyczne. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10