Ksiądz pobity w kościele pod Poznaniem

Ksiądz z parafii w Mosinie (woj. wielkopolskie) został uderzony przez nieznanego sprawcę w kościelnej kruchcie. Duchowny miał próbować powstrzymać agresywnych mężczyzn przed profanacją świątyni. Pobity nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak poinformował w poniedziałek PAP, że do pobicia księdza jednej z parafii w podpoznańskiej Mosinie doszło w niedzielę wieczorem.

"Po wieczornej mszy, około godz. 21.40 ksiądz poszedł do kościelnej kruchty, gdzie zastał trzech mężczyzn" – powiedział Borowiak. Mężczyźni mieli pić alkohol, jeden z nich miał oddawać mocz. Gdy ksiądz zwrócił im uwagę został uderzony w twarz.

Rzecznik archidiecezji poznańskiej ks. Maciej Szczepaniak poinformował, że zaatakowany został jeden z wikariuszy mosińskiej parafii. "Według jego relacji, próbował on powstrzymać agresywnych mężczyzn przed profanacją świątyni. Księdzu udzielono pomocy medycznej" – przekazał Szczepaniak.

Według informacji policji ksiądz nie odniósł poważnych obrażeń. Funkcjonariusze starają się odnaleźć sprawcę pobicia.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • seitz
    04.11.2019 14:48
    Albo aktywiści LGBT jak wczoraj podczas protestu w Gdańsku przeciw arcybiskupowi albo grupa bojowników OTUA. Jedno z dwóch bo przecież nie miejscowi parafianie.
  • Dremor_
    04.11.2019 17:25
    Dremor_
    Profanacja jest działaniem celowym, motywowanym niechęcią do danej wiary. Trudno pod to podciągnąć chuligański wybryk, polegający na piciu piwa w przedsionku.
  • CSOG
    05.11.2019 12:26
    Zachowania
    Za naszymi sposobami określonego zachowania się, najczęściej usytuowanych jest zazwyczaj ( a raczej zawsze) bardzo bogate spectrum naszej osobowości, naszej historii życia, doznanych przeżyć, przeżytych uczuć; również myśli zapożyczonych i własnych. Za określonym zachowaniem stoi cała gama zjawisk psychologicznych, socjologicznych. Szkoda i darmo czasu na rozpisywanie się o tej głębi i jej szczegółach. W skrócie tam za naszym zachowaniem jesteśmy my. Człowiek z całą pełnią swojego bogactwa i biedy równocześnie. Profanacja i chuligaństwo mają pewną wspólną cechę szczególną. Jest to wyraz braku szacunku. Ten wyraz braku szacunku często jest równocześnie wyrazem bezsilności. Nie mogę nic zrobić określonemu państwu lub narodowi więc spalę, zniszczę lub inaczej okaże brak szacunku i pogardę dla symbolu tego państwa i narodu. Jestem bezsilny wobec drugiego człowieka, nie jestem zdolny do miłości, więc wyrażę siebie w pogardzie dla niego, jego matki lub czegokolwiek co stanowi dla niego jakąkolwiek wartość. Wyrażanie braku szacunku to lustrzane odbicie wielkiej, nieprzebranej głębi biedy ludzkiej. Ludzkiego zatracenia w niezdolności do miłości. To bieda największa z możliwych. Do takiej właśnie biedy zaglądał często Jezus szukając często jedynie drobnych w postaci pytania „czy chcesz”? Czy chcesz znaleźć w sobie zdolność do miłości? Bo jeżeli chcesz, mówi Jezus do każdego zatraceńca, to ja ci pomogę, dam siłę i moc żeby tą miłość znaleźć. Tylko przyjdź do mnie. Tylko chciej mnie. Chciej miłości. Bieda tych którzy nie potrafią chcieć miłości jest najgłębsza. I najtrudniejsza do uleczenia. Ubolewam nad aktami profanacji i znieważania czegokolwiek, co drugiemu bliskie. Nie dlatego że godzą w wartość mi bliską. Znieważenie budowli o przeznaczeniu sakralnym nie boli mnie. Zapewne nie boli też Jezusa. Jednak boli mnie, a Jezusa pewnie jeszcze bardziej, ta ogromna bieda człowieka, niezdolnego do miłości i szacunku dla drugiego.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
1 2 3 4 5 6 7