Ks. Sławomir Marek wezwany w trybie pilnym ws. wypowiedzi na Twitterze

W związku z wypowiedziami na Twitterze ks. Sławomir Marek został wezwany do Świdnickiej Kurii Biskupiej w trybie pilnym. O podjętych decyzjach zostanie także poinformowana opinia publiczna - brzmi komunikat świdnickiej kurii w odniesieniu do komentarza ks. Marka, który skrytykował wypowiedź przewodniczącego Episkopatu Polski na temat osób LGBT.

Proboszcz z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Stanowicach na Dolnym Śląsku zabrał głos po zamieszkach, do jakich doszło podczas Marszu Równości w Białymstoku. Skrytykował stanowisko przewodniczącego Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego, stwierdzając, że "członkowie LGBT nie są wcale naszymi braćmi i siostrami, a wrogami, szerzącymi antykulturę".

Wcześniej abp Gądecki w niedawnym wywiadzie dla tygodnika katolickiego "Niedziela" powiedział: "Osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia”.

Przewodniczący Episkopatu dodał, że "w imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy”.

Wypowiedź przewodniczącego KEP przypomniał kilka dni później rzecznik Episkopatu ks. Paweł Rytel-Andrianik w oświadczeniu po wydarzeniach w Białymstoku.

«« | « | 1 | » | »»
  • peperS
    25.07.2019 09:45
    I cóż takiego złego napisał ten ksiądz? Osoby LGBT - czyli ci, którzy promują tę nienawistną i neomarksistowską ideologię - są naszymi wrogami. Jeśli tylko uzyskają istotny wpływ na władze nie zawahają się jej użyć przeciw chrześcijanom. To oczywiste. To, że są naszymi wrogami, nie oznacza, że będziemy w nich rzucać kamieniami. Ale bronić się dostępnymi środkami prawnymi możemy? Krytykować też możemy? Czy mamy pozwolić by wyciągnęli swoje ręce po nasze dzieci i wnuki?
  • spe
    25.07.2019 10:05
    Ktoś, kto pragnie zdeprawować nasze dzieci staje się dla nas wrogiem nie z naszego wyboru, lecz z własnego. Prawdę należy stwierdzić jasno, a potem dopiero modlić się za nieprzyjaciół. Inaczej popadniemy w zafałszowanie, odwrócenie słów Ewangelii. Np. "Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują" (Mt 5, 44) mówi jasno o takiej sytuacji.
  • Shymon
    26.07.2019 05:59
    Oczywiście, że są nieprzyjaciółmi przede wszystkim Chrystusa. Albo żyjemy w prawdzie, albo oszukujemy sami siebie, tak jak wyznawcy ideologii LGBT. Oni nie są naszymi braćmi i siostrami, ale nieprzyjaciółmi, którym - jak mówi Chrystus - mamy czynić dobro i się za nich modlić. CZYTAJCIE EWANGIELIĘ! Niektórzy biskupi wypowiadają się tak, jakby nie znali Chrystusa!!!
  • krut00
    28.07.2019 19:51
    Ksiądz arcybiskup głosi, niestety! jakąś własną naukę. Sam Pan Jezus jasno określa kto jest mu bratem i siostrą - to osoba pełniąca wolę Ojca w niebie. Ruchy LGBT organizują marsze i programy szkoleniowe zajmujące się głównie deprawacją. W sferze duchowej ostatnio wznieśli się do poziomu profanacji. Wiemy jak skończyli Sodomici i Gomory-ci oraz kim byli w oczach samego Boga. Módlmy się więc wszyscy o nawrócenie dla nas samych i naszych pasterzy, bo droga do Boga jest wyboista i kręta.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9