Widziałem tatę na kolanach

Mówiąc o Bogu „Ojcze” i do Boga „Ojcze”, wyrażamy się na podobieństwo ludzkiego doświadczenia.

Nie wiemy przecież, jak naprawdę przejawia się ojcostwo w Bogu. W sensie religijnym u źródeł naszego języka, w którym zwracamy się do Boga, stoi sam Jezus. To On w ten sposób uczył nas modlitwy. Oczywiście doświadczenie bliskości z własnym ojcem, tatą wspomaga moją relację duchową z Bogiem Ojcem.

Zawsze będę pamiętał mego tatę Józefa, który choć nie afiszował się znakami pobożności, każdego dnia klękał przy łóżku i modlił się. Niekiedy zaglądałem przez uchylone drzwi do sypialni i widziałem jego pochyloną postać.

Był człowiekiem dość silnym i władczym, ale w modlitwie wyciszał się, bo chyba wiedział, że cisza niesie wiele prawd o życiu i człowieku. Dlatego też łatwiej mi mówić o Bogu silnym, wszechmocnym, ale ta moc i siła dotyczy wyłącznie miłości.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8