Nie ma Go tam

„Widzieliśmy miejsce, w którym złożono ciało Jezusa”. Tak wzruszony ojciec Isidoros Fakitsas opowiadał dziennikarzom o pierwszym od ponad 500 lat odsunięciu płyty przykrywającej oryginalny kamień w Grobie Jezusa.

Po raz pierwszy w dziejach, przez 60 godzin, można było fotografować i pokazać światu miejsce, gdzie dokonał się cud Zmartwychwstania, który odwrócił bieg historii.

Kolana się trzęsą

„Jestem całkowicie zdumiony. Kolana trzęsą mi się trochę, bo nie spodziewałem się tego”. Tymi słowami Fredrik Hiebert, jeden z archeologów uczestniczących w odsunięciu marmurowej płyty (stale współpracujący z „National Geographic”), opisał przed kamerami swoje wrażenie, gdy okazało się, że skaliste łoże pogrzebowe, na którym według wszelkiego prawdopodobieństwa leżało ciało Jezusa, zachowało się niemal w nienaruszonym stanie. „To jest właśnie Święta Skała, która była czczona przez stulecia, ale tylko teraz można ją zobaczyć na własne oczy”, nie kryła przejęcia prof. Antonia Maropoulou, kierująca zespołem naukowców z Politechniki Narodowej w Atenach. Badacze dostali 60 godzin na to, by odsunąć marmurową płytę, zbadać miejsce pochówku Jezusa, przenieść sąsiadujące z nim kawałki skał, płyt, oczyścić je, sfotografować, opisać, pobrać próbki, a następnie ponownie ułożyć na miejscu i przykryć płytą. Prawdopodobnie już na zawsze.

Całe przedsięwzięcie było możliwe dzięki pracom remontowym w bazylice Grobu Świętego w Jerozolimie, które mają na celu wzmocnienie konstrukcji, m.in. edykuły grobu (Anastasis), i tym samym uchronienie jej przed większymi uszkodzeniami, a nawet zapadnięciem. Specjaliści od lat ostrzegali, że zbliża się last minute wytrzymałości konstrukcji i prace remontowe są niezbędne. Bez tego zapewne nigdy nie byłoby możliwe pokazanie światu oryginalnego miejsca pochówku Jezusa. Dotąd pielgrzymom musiało wystarczyć samo wnętrze grobowca (z wykutym napisem Non Est Hic – Nie ma Go tu) i arcosolium, na które wierni kładli ręce, przytulali doń głowy w geście modlitwy. Arcosolium (z łac. – miejsce wywyższone) zakrywało jednak oryginalną skałę, a wcześniej marmurową płytę z wykutym krzyżem na środku (naukowcy jej wiek szacują na okres krucjat), pod którą dopiero znaleziono najświętsze dla chrześcijan miejsce. I po 60-godzinnej dawce emocji te wszystkie „warstwy przykrywające” będą musiały znowu wystarczyć. Jednak wszyscy uczestnicy tego bezprecedensowego wydarzenia (w sumie ok. 50 osób) – ekipa naukowców z Aten, z innych renomowanych uczelni oraz z „National Geographic”, a także kilkunastu duchownych z różnych Kościołów – są przekonani, że warto było choć na chwilę dotknąć miejsca otoczonego wielkim kultem i czcią, ale też narosłymi przez wieki podejrzeniami i nieporozumieniami.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7