Rozmyślania porządnego katolika

Tradycja czy życie wedle Ewangelii? Od czasu do czasu Bóg mówi: „sprawdzam”.

Leniwe niedzielne południe. Właśnie wróciłem z Kościoła. Wysłuchałem słowa Bożego, listu pasterskiego, pobożnie przyjąłem Komunię. Z proboszczem też porozmawiałem. Dobry ze mnie chrześcijanin. Teraz patrzę za okno. Po porannym deszczyku nie ma śladu. Rozpogodziło się i zaczęło wiać. Liście, wysuszone brakiem wody, nie czekając na jesień, hurmem spadają z drzew. Dobry chrześcijanin odbiera właśnie nagrodę: należny mu święty spokój. Może wieść życie ciche i spokojne na chwałę Boga i napić się kawy. Tylko te wieści o szturmujących Europę uchodźcach. Co by było, gdyby w parku na który patrzę z okna rozbili mi swoje obozy? Opędzam się od tej myśli jak od osy. Ale co jeśli?

Jako dobry chrześcijanin próbuję przypomnieć sobie jakiś tekst, w którym Jezus zabroniłby zakłócać komukolwiek mój święty spokój. Może oprzeć się na przykazaniu „nie kradnij?” To Stary Testament. Usłużna pamięć podsuwa też zaraz Izajaszowe „dziel swój chleb z głodnym, wprowadź w dom biednych tułaczy (...) . Nie, nie. A w Nowym? Jedyne co porządnemu chrześcijaninowi przychodzi do głowy –  niestety –  to wyrzut Jezusa: „byłem przybyszem, a nie przyjęliście mnie”. A wcześniej to mocne „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom”.  I nic, żadnego warunku, który pozwoliłby się wykręcić. Ani to, że przybysz powinien być chrześcijaninem, że powinien dobrze pachnieć, że powinien znać nasz język i obyczaje, ani o tym, że nie powinien kopać w drzwi. Tylko że miałem przyjąć, a jak nie, to precz, w ogień.  

Szukam więc ratunku w zdrowym rozsądku. Wszystko nam zabiorą! – wołam sam do siebie przypomniawszy sobie argumentacje z internetowych forów. E, ten argument też nie trzyma się kupy. Tych parę czy paręnaście tysięcy zabierze wszystko 36 milionowej społeczności? Pracującym pensji nie zmniejszą. Emerytur i rent pewnie też. Co najwyżej będzie mniej na rozrzutność. Bezrobocie? Przecież oni też będą potrzebowali naszych produktów. I z czasem zapracują na swoje utrzymanie. Może się nie znam, ale dawniej to władcy wręcz zabiegali o osadników. Wołochów, Niemców, Walonów. Czemu dziś mielibyśmy na nich tracić?

Zresztą.... Czy to nie jest tak, że wcześniej my, przez swoją pazerność tym ludziom wszystko zabraliśmy? Ile sprzedaliśmy tam broni, ile dzięki temu ludzi ma pracę i zarobek? Ile od Państwa Islamskiego Europa kupuje ropy? Tak, bo taniej. Co tam, że za te pieniądze można finansować mordy....

Już się poddając przypominam sobie inny argument: uchodźcy zniszczą naszą chrześcijańską cywilizację! Zaraz, zaraz. Czy to nie tak, że dawno zniszczył ją już ateizm, konsumpcjonizm i nasza, chrześcijan, letniość? Do zburzenia nic już nie zostało. Jak bardzo nasza cywilizacja nie jest już chrześcijańska świadczą nie tylko pustawe kościoły, antychrześcijańskie ustawodawstwo, ale i to  jak bardzo szukamy wykrętów, by nie słuchać, czego w kwestii przyjmowania przybyszów uczył Jezus. 

Przykro, ale jeśli chcę być uczniem Chrystusa muszę się zgodzić na przyjmowanie uchodźców. To co, że jestem przeciwko rozwodom, aborcji i in vitro, a homoseksualizm i pedofilia są dla mnie ohydnymi grzechami? Idźcie precz, którzyście nie przyjęli Mnie, gdy byłem w przybyszu...

W takich chwilach cieszę się, że jesteśmy społecznością. Że nie muszę tych przybyszów przyjmować do mojego mieszkania i na swoje utrzymanie. Że od tego jesteśmy wspólnotą, by wspólnie się problemem zająć. By przemyśleć co i jak uchodźcom dać, jakie postawić im warunki, gdyby chcieli u nas zostać, jak włączyć ich w naszą wspólnotę. Byle szybko, bo nam pod drzwiami zemrą. A po cichu mam nadzieję, że jeśli zobaczą, jak bardzo dobrych ludzi uczyniła z nas miłość Chrystusa, sami zaczną Go szukać. 
 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9