Źle poinformowani

Uwaga, wysyłasz wiadomość bez treści – jak dobrze, że jeszcze nas ktoś pilnuje! Tak sobie myślę, że jakoś to charakterystyczne dla codzienności: owo rozkojarzenie nasze, które zyskuje niespodziewanych przeciwników. Bo czy nie jest tak zazwyczaj albo przynajmniej wielokrotnie, że za nasze przeoczenia momentalnie dostajemy po łapach?

Takie dzieci na przykład zawsze coś wykombinują, kiedy tylko na chwilę odwrócimy wzrok (kto nie kojarzy tego powiedzenia: „zobacz, co robi/robią, bo jakoś za cicho jest”). Albo kiedy pomyślisz, że wszystko załatwione, że dziś możesz usiąść spokojnie – zawsze szef zadzwoni (to zadanie odłożone na jutro), rura pęknie (kiedy to mieliśmy umówić hydraulika? pół roku temu?). Jak robota w kuchni, to się cukier rozsypie (kto go tu postawił? Przecież nie ja! Ja?). Odnosimy w końcu wrażenie – że po pierwsze, wszystko należy mieć pod kontrolą, po drugie, że jak tylko dostatecznie skupimy uwagę, życie pójdzie jak z płatka, bez wybojów.

O, a ile to już razy ogłaszalismy światu nieśmiertelne „mnie się to nigdy nie zdarza”! Jakbyśmy byli robocopem (jest takie słowo?), jakby tego właśnie od nas wymagano.

Może zresztą tak własnie jest. Nie to z robokopem, ale że takie mamy wymagania. Wobec siebie i innych, niektórych przynajmniej. Że będą zawsze pod ręką, ile razy zechcemy sięgnać (choć by to było raz na sto lat), zawsze zwarci i gotowi. Te nasze grymasy, kiedy czegoś natychmiast nie otrzymujemy, kiedy komuś na przykład się zapomniało. Te nasze „ileż można” i „wiadomo, znowu X”.

Zastanawiam się czasami, czy my właściwie wierzymy w rozwój, w dążenie, w przyszłość. Czy się czegoś po ludziach spodziewamy oprócz problemów?I czego się właściwie spodziewamy po sobie, czego od siebie oczekujemy? Czy to zawstydzenie, które nas ogarnia w niektórych okolicznościach, to wymawianie się, mają jeszcze coś wspólnego ze skromnością – bo może związane są z pychą, z przekonaniem, że naszą rolą jest doskonałość, nieskazitelność, prestiż, błysk?

Czasem by się przydało. Jakieś ostrzeżenie by się nam przydało co do tego, co nasza postawa właściwie oznacza, co mówi nam samym, naszym bliskim, co ogłasza światu. Jakieś zwykłe: Uwaga, wiadomość, którą wysyłasz, zawiera wadliwe założenie, wadliwą treść.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11