Zwerbować księdza

Służba Bezpieczeństwa nie tylko inwigilowała ks. Jerzego Popiełuszkę, ale również próbowała go zwerbować na tajnego współpracownika. 


To był czas, kiedy ksiądz Popiełuszko stawał się wrogiem numer 1 władz PRL. Wystarczy przypomnieć, że zaledwie miesiąc przed datą zastrzeżenia wyjazdu za granicę na początku Mszy św. za ojczyznę (25 lipca 1982) odczytał słynny list internowanych z Białołęki. W tym samym dniu w obawie przed aresztowaniem (prawdopodobnie była to dezinformacja ze strony SB, przekazana księdzu Jerzemu za pośrednictwem jednego z biskupów) zrezygnował z wygłoszenia homilii, a jesienią 1982 roku ostatecznie nie pojechał do Włoch. 


Jeżeli ksiądz Prymas zdecyduje


Nieżyjący już prymas kardynał Józef Glemp, wspominając ostatnie miesiące życia ks. Popiełuszki, wiele razy opowiadał o pewnym epizodzie związanym z próbą „wymuszenia” na władzach kościelnych decyzji o wysłaniu ks. Popiełuszki na studia „w zakresie nauki społecznej Kościoła” do Rzymu. Inicjatywa miała wyjść od hutników, którzy obawiali się o życie ks. Jerzego, jeśli pozostanie w kraju. List w tej sprawie został napisany 26 lipca 1984 roku. Wkrótce doręczono go arcybiskupowi Bronisławowi Dąbrowskiemu – ówczesnemu sekretarzowi Episkopatu Polski. 
W poniedziałek 9 października 1984 roku arcybiskup, w odpowiedzi na ostre zarzuty generała Zenona Płatka [dyrektora zajmującego się Kościołem IV Departamentu MSW] dotyczące „eskalowania przez ks. Popiełuszkę wystąpień antypaństwowych”, odpowiedział, że rozmawiał z autorami listu, a przed tygodniem z samym zainteresowanym. „Ks. Jerzy jeszcze się waha – mówił Płatkowi arcybiskup Dąbrowski – ale oświadczył mi, że jeżeli ks. Prymas zdecyduje, pojedzie [do Rzymu]. Przestańcie więc demonizować ks. Popiełuszkę i dokuczać mu”.
Ksiądz prymas Glemp decyzji o wyjeździe ks. Jerzego do Rzymu nie podjął. Obawiał się oskarżeń o współpracę z reżimem. Wiele lat później publicznie przeprosił za to, że być może nie uratował w ten sposób życia kapelanowi „Solidarności”.
Czy wyjazd ks. Jerzego do Rzymu mógł być dla bezpieki czymś ważnym? Tak, ale tylko pod jednym warunkiem: jeśli wyjazd taki zostałby wykorzystany propagandowo jako ucieczka „wroga systemu” i tchórzliwe zachowanie księdza, który zostawia swoich parafian i robotników, a sam wyjeżdża za granicę. Było jednak wiadomo, że ks. Jerzy zwalcza reżim i w zamian za obietnicę wyjazdu z kraju nie zdradzi ludzi, którzy mu zaufali i nie przyjmie wątpliwego mirażu naukowej lub też kościelnej kariery w bezpośrednim otoczeniu Jana Pawła II. Co mogłoby go przekonać? Wyłącznie – jak mówił jeden z oskarżonych w procesie toruńskim esbeków – zdarzenie „na granicy zawału”. A więc: porwanie, straszenie śmiercią czy może wreszcie nagranie wyznań skompromitowanego księdza i zdobycie w ten sposób tzw. kompromatu? Ale do tego wszystkiego należałoby księdza zmusić. Nigdy nie zrobiłby tego dobrowolnie. Być może śmierć uprowadzonego kapłana stanęła na przeszkodzie doprawdy szatańskiego pomysłu kombinacji operacyjnej, której bohaterem był „Popiel” lub „Sosna”, bo tak nazwali księdza Jerzego rozpracowujący go esbecy...


Donos Miecza


Pozostał jeszcze jeden ślad w raporcie tajnego współpracownika bezpieki o pseudonimie „Miecz”, czyli Tadeusza Stachnika, działacza KPN oraz pracownika NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze, który 17 października 1984 r. (a więc na dwa dni przed uprowadzeniem księdza) swojemu oficerowi prowadzącemu przekazał informację na temat krótkiego półgodzinnego spotkania z ks. Jerzym. TW „Miecz” powiedział, że od ks. Popiełuszki usłyszał, iż „władze kościelne [do Rzymu] postanowiły go nie posyłać”. Wybrano więc wariant siłowy...
Zadziwia fakt, że zastrzeżenie wyjazdu za granicę księdzu Jerzemu anulowano dopiero 27 października 1988 roku, a więc cztery lata po jego męczeństwie. Rzecz niewytłumaczalna... Mogąca świadczyć o tym, że jakieś dokumenty z akt paszportowych księdza zniknęły być może dopiero po jego śmierci. Materiały z teczki ks. Jerzego Popiełuszki – kandydata na TW – zniszczono kilka miesięcy wcześniej, w maju 1988 roku.•
Podczas pisania tekstu korzystałem m.in. z zachowanych w archiwum IPN akt paszportowych księdza Jerzego Popiełuszki – sygn. IPN BU 1010/353149, informacji z katalogów IPN dostępnych w czytelniach Instytutu oraz książek: 
Ewa K. Czaczkowska i Tomasz Wiścicki, Ksiądz Jerzy Popiełuszko, Warszawa 2004; Filip Musiał, Podręcznik bezpieki, Kraków 2007; Peter Raina, Rozmowy z władzami PRL. Arcybiskup Dąbrowski w służbie Kościoła i Narodu, tom II, 1982–1989, Warszawa 1995 oraz Aparat represji wobec księdza Jerzego Popiełuszki
(1982–1984), tom I, redakcja naukowa Joanna Mysiakowska, wstęp Jan Żaryn,
Warszawa 2009.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
28 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10