Zwerbować księdza

Służba Bezpieczeństwa nie tylko inwigilowała ks. Jerzego Popiełuszkę, ale również próbowała go zwerbować na tajnego współpracownika. 


W archiwum Instytutu Pamięci Narodowej zachowały się tzw. wypisy ewidencyjne, zawierające informacje związane z planowanym werbunkiem kapelana „Solidarności” w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Dokładnie 25 marca 1974 roku ks. Jerzy Popiełuszko, będący w tym czasie wikarym w parafii pod wezwaniem Świętej Trójcy w Ząbkach pod Warszawą, został „operacyjnie zabezpieczony” pod numerem 27560 przez zajmujący się Kościołem pion IV Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w Wołominie. Ponad dwa tygodnie później „charakter zainteresowania” – jak określano to w żargonie esbeckim – uległ zmianie i ksiądz Jerzy został kandydatem na TW. 
Co to oznaczało w praktyce? Według podręcznika wydanego przez Departament Szkolenia i Doskonalenia Zawodowego MSW autorstwa Pawła Dutkiewicza i Kazimierza Kality „pozyskanie” kandydata na TW miało przebiegać w dłuższym czasie.

Miał to być „proces intelektualnego (racjonalnego) i emocjonalnego oddziaływania pracownika operacyjnego na osoby wytypowane podczas doboru w celu skłonienia ich do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa i kształtowania pozytywnego stosunku do zlecanych im zadań operacyjnych”. Jedynym sposobem, by się to udało – jak pisali autorzy esbeckiego podręcznika – „jest rozmowa operacyjna, którą określamy jako rozmowę pozyskaniową.” Najprawdopodobniej ks. Jerzy odbył taką rozmowę lub też rozmowy podczas kolejnych starań o paszport, czyli zastosowano wobec niego „kombinację operacyjną”. Rozmowy z funkcjonariuszami SB mogły dotyczyć celu wyjazdu zagranicznego. Mogły też być związane z sytuacją w kraju lub w parafii, ocenami władzy, a nawet motoryzacji... Nazywano je „tematami rezonansowymi”, czyli takimi, które na pewno wywołają reakcję rozmówcy. Ksiądz Jerzy o charakterze tych rozmów mógł nic nie wiedzieć. Paszport zaś był „elementem lojalizacyjnym” kandydata na TW. 
30 czerwca 1975 materiały dotyczące ks. Jerzego przerejestrowano i przez centralę, czyli Wydział „C”, przekazano z Wołomina do Wydziału IV Komendy Stołecznej Milicji Obywatelskiej w Warszawie. 20 września 1975 w dzienniku ewidencyjnym KSMO pod numerem 13594 zarejestrowano teczkę ks. Popiełuszki – kandydata na TW. 


Niebezpieczne rozmowy


Ksiądz Jerzy Popiełuszko, jako jeszcze nieznany ze swej opozycyjnej działalności kapłan, bez problemu uzyskiwał zezwolenia na wyjazdy wakacyjne. I tak latem 1974 z rodziną Klimków (parafianie z Ząbek pod Warszawą) i ks. Zdzisławem Gniazdowskim zwiedził Drezno, Torgau i Berlin Wschodni. Dwa lata później pojechał do swojej ciotki Mary Kalinowski do USA. Był wtedy także w Kanadzie. Z relacji znajomych wiadomo, że wiosną 1978 roku planował dotrzeć na Wybrzeże Kości Słoniowej. Do wyjazdu jednak nie doszło. Za to latem 1978 r. zwiedził kilka krajów europejskich: Austrię, Jugosławię, Bułgarię i Czechosłowację.
Sytuacja kapłanów w PRL chcących otrzymać paszport i wyjechać poza granice kraju zmieniła się po wyborze na papieża kardynała Karola Wojtyły. To właśnie po 16 października 1978 roku każdy wyjazd osoby duchownej z PRL, zwłaszcza do Rzymu i Watykanu, był szczególnie monitorowany przez Służbę Bezpieczeństwa. Jeden element bezpieka wykorzystywała w sposób mistrzowski, choć nie wszyscy mu ulegali. Kiedy jakiś ksiądz, zakonnik lub zakonnica otrzymywali propozycję wyjazdu do Rzymu na studia, stypendium, a nawet parodniową pielgrzymkę, próbowano wówczas umówić się z nimi na spotkanie nieoficjalne, poza urzędem. Były to kawiarnie, restauracje i mieszkania prywatne. Zazwyczaj taki kontakt nie kończył się na pierwszej rozmowie i na przyznaniu paszportu. Były następne spotkania, rozmowy, czasami drobne upominki kupowane z kasy tzw. Funduszu Operacyjnego. Bardzo często prowadziło to niejedną nieostrożną osobę do współpracy z bezpieką. Grano też na „nutce patriotycznej”. Proponowano w zamian za paszport tylko sporządzenie własnoręcznie lub też przez funkcjonariusza po powrocie do kraju raportu z tego, co wydarzyło się za granicą, komu się „władza ludowa” nie podoba i co kto mówił – zwłaszcza w rozmowach prywatnych. Próbowano też w ten sposób lokować „swoich ludzi” w otoczeniu Jana Pawła II.
Ksiądz Popiełuszko do Rzymu się wtedy nie wybierał. W 1979 ponownie odwiedził przyjaciół w Czechosłowacji, był też w Wiedniu i Budapeszcie. Tuż przed sierpniem 1980 roku odwiedził ponownie Stany Zjednoczone. Migawki z tej podróży zachowały się w jego pośmiertnie wydanych „Zapiskach”. I można śmiało powiedzieć, że były to jego ostatnie beztroskie wakacje.


Wróg numer 1 odmawia współpracy


Już po 13 grudnia 1981 ks. Popiełuszko stał się osobą publicznie znaną, najpierw w Warszawie, a później w całej Polsce. 4 maja 1982 roku teczkę ks. Popiełuszki – kandydata na TW – zdjęto z ewidencji „z powodu odmowy współpracy”. Za tą krótką frazą mogła się kryć zarówno nieudana „rozmowa pozyskaniowa”, jak i wyłącznie postawa wobec systemu osoby będącej kandydatem na TW. Wkrótce potem na plebanii warszawskiego kościoła św. Stanisława Kostki, gdzie ks. Jerzy był rezydentem, założono podsłuch pokojowy, a samego księdza od 2 września 1982 roku zaczęto rozpracowywać w ramach Sprawy Operacyjnego Rozpracowania (w skrócie SOR) o kryptonimie „Popiel”. 
W połowie sierpnia 1982 r. ks. Jerzy złożył wniosek o wydanie paszportu. Planował jechać do Rzymu na kanonizację Maksymiliana Kolbego – jednego ze swoich ulubionych polskich świętych, którym fascynował się od dzieciństwa. Uroczystość zaplanowano w Watykanie na niedzielę 10 października 1982 r. Księdzu Popiełuszce odmówiono paszportu. Wpis w zachowanym dokumencie z 26 sierpnia 1982 roku usprawiedliwia tę decyzję: [Popiełuszko] „utrzymuje ścisły kontakt z elementem antysocjalistycznym i byłymi działaczami NSZZ »Solidarność«. Organizuje bez wymaganego zezwolenia uroczystości kościelne o charakterze politycznym godzącym w zasady ustrojowe PRL”. 


«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6