Przewodniczący Episkopatu Sri Lanki apeluje do wiernych o ostudzenie nastrojów przed wizytą papieża na początku przyszłego roku.
Część tamtejszych chrześcijan jest zbulwersowana decyzją aktualnego prezydenta Mahindy Rajapaksy, który ogłosił wybory prezydenckie na pięć dni przed przyjazdem Franciszka. Niektórzy obawiają się, że podróż apostolska zostanie potraktowana instrumentalnie. Istnieje też ryzyko powyborczych incydentów.
W wystosowanym wczoraj apelu kard. Malcolm Ranjith zapewnia, że Papież przywiezie pokój do Sri Lanki. Nie możemy się przejmować, musimy mieć pełne zaufanie – napisał metropolita Kolombo. Poinformował on również, że współpraca z państwem wokół wizyty przebiega dobrze. Dwaj główni pretendenci do urzędu prezydenta zapewnili również, że zadbają o powyborczy spokój w kraju.
Modlitwę w intencji ojczyzny odmówił bp Wiesław Lechowicz, biskup polowy Wojska Polskiego.
Prośmy Pana, abyśmy my i kolejne pokolenia potrafili docenić ten dar.
W 2025 roku doszło do 155 incydentów wymierzonych w wyznawców Chrystusa.