Kurs języka anielskiego

Kurs trwa trzy dni. I choć miały w nim uczestniczyć jedynie parafie prowadzone przez michalitów, ustawiła się do niego dłuuuga kolejka. Głównym lektorem jest Michał. Z zawodu… archanioł.

Déjà vu? Ta sama plebania z rdzawej cegły, ten sam wysmukły, strzelający w niebo kościół, z którego wieży widać jak na dłoni masyw Cergowej. Ta sama ruchliwa droga na Duklę. Jako kilkuletni brzdąc często tu bywałem. Mój wujek Jan Wojtunik był wieloletnim proboszczem w Miejscu Piastowym, parafii przylepionej do Krosna. W swe opowieści wplatał często wzmianki o ks. Bronisławie Markiewiczu, założycielu zgromadzenia. Pamiętam je jak przez mgłę. Tajemnicze pełne grozy słowo „archanioł” łączył ze swojsko brzmiącym imieniem „Michał”.

Na sygnale

Piątek, trzynastego. Godzina 18.00. Uśpione, zasypane liśćmi i żołędziami Miejsce Piastowe nagle ożywa. Od strony Krosna mknie straż pożarna na sygnale. Jaskrawe światła kogutów odbijają się od drewnianych domków. Pali się? Za strażą pojawia się bus – kaplica na kółkach. Ogromny napis „Czas mocy i łaski” wyjaśnia wszystko. Za kierownicą brat Andrzej Zimny. Zjechał z figurą św. Michała już ponad 8 tys. kilometrów. A miało to być jedynie lokalne anielskie tournée po michalickich parafiach. Okazało się, że zainteresowanie peregrynacją kopii figury z włoskiej groty Gargano jest nad Wisłą tak ogromne, że w kolejce ustawiło się mnóstwo parafii. Kalendarz brata Andrzeja jest już szczelnie wypełniony. Do końca grudnia nie ma ani jednego wolnego dnia. Najświeższa wpisana data? Wrzesień 2014. – Figura wodza zastępów anielskich ruszyła w kwietniu ze Słupna pod Warszawą. Hasło naklejone na busie, którym kieruję, nie jest na wyrost – zapewnia brat Andrzej. – To naprawdę czas mocy i łaski. Widziałem już wielokrotnie potężne działanie Michała Archanioła. W Szczecinie, Poznaniu, Rycerce… Dziś o godz. 18 rozpocznie się Msza z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie. Jak zwykle w czasie peregrynacji, to ona przyciągnie największe tłumy. „Przenika się nawzajem tłum. Archanioły i ludzie... – pisał Józef Czechowicz w genialnym wierszu „Przemiany”. Widział proroczo Miejsce Piastowe? Strażacy wnoszą figurę do kościoła. „Weź wierny lud pod skrzydła swe” – wiatr niesie w stronę Przęłęczy Dukielskiej gromki śpiew sączący się zza uchylonych drzwi.

Proboszcz nakłada na skronie Archanioła złotą koronę. Gdy byłem mały, kościół parafialny w Miejscu wydawał mi się gigantyczny. Przez ostatnie 30 lat widocznie skurczył się, zmalał. Jak wszystko wokół… Przecież sanktuarium Michała Archanioła „na Górce” (tu figura trafi za tydzień) było odległe od parafii o szmat drogi! Teraz to zaledwie rzut beretem. Wszystko zmalało, spokorniało. W pierwsze soboty miesiąca rozległy plac przed sanktuarium zamienia się w prawdziwe morze światła. Podkarpacie staje w ogniu, a wielotysięczny tłum śpiewa „Ave Maria”. Nabożeństwo fatimskie w Miejscu Piastowym ma ponad 30-letnią tradycję. O skali jego popularności świadczą ogłoszenia na krośnieńskim dworcu PKS: „Od 1 maja do października PKS w Krośnie S.A. organizuje wyjazd na nabożeństwo fatimskie do Miejsca Piastowego”. Nieprzypadkowo figura trafiła do tutejszej parafii. Przez 20 lat proboszczem był tu sam bł. ks. Bronisław Markiewicz. Trafił tu w kwietniu 1892 roku, tuż po powrocie z Włoch. Znał właściwe proporcje. Często powtarzał: „Gdy odnowię dusze parafian, oni odnowią kościół i co potrzeba w kościele”. Gdy na klęczkach modlił się o patrona dla zgromadzenia, które pragnął założyć, otrzymał odgórne światło. Miejsce Piastowe jest kolebką michalitów, którzy powtarzają „Mika’el”. Archaniołowie właściwie nie mają imion. Michał, Rafał czy Gabriel to... komplementy prawione Panu. Potężny Michał woła: „Któż jak Bóg!”, Rafał: „Pan uzdrawia!”, a Gabriel obwieszcza „Bóg jest mocą!”.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 1 2 3 4 5 6