Chrześcijanie, do broni!

Tego nie powinniśmy przeoczyć: papież Franciszek ogłosił sobotę 7 września dniem postu i modlitwy w intencji pokoju.

Dziś najgłośniej o Syrii. Wprawdzie wojna domowa trwa tam już od dłuższego czasu, zginęło w niej już ponad 100 tys. ludzi, a w regionie są już 2 miliony uchodźców, ale teraz może wejść ona w nową fazę. Amerykańskie bombardowania mogą nie tylko zmienić układ sił, ale doprowadzić także do eskalacji konfliktu. Zwłaszcza że cały Bliski Wschód to jedna wielka beczka prochu i sytuacja może się potoczyć w mało przewidywalnych kierunkach. Dlatego papież prosi o post i modlitwę nie tylko w intencji pokoju w Syrii, ale także szerzej, o pokój dla całego regionu a także dla całego świata. I słusznie. Choć oczy większości ludzi są dziś skierowane na Bliski Wschód, nie brak w świecie „zapomnianych” wojen, w których ludzie tak samo cierpią i tak samo umierają.

Warto jednak zauważyć, że o pokój powinni Boga prosić nie tylko ci, którzy zdecydują się na przybycie w sobotę na Plac św. Piotra. Wszak papież ogłosił ten dzień dniem postu i modlitwy w intencji pokoju dla całego Kościoła. I wszyscy, także katolicy w Polsce, powinniśmy to sobie wziąć do serca.

Przyznaję, że do podobnych inicjatyw jestem nastawiony dość sceptycznie. Nie żebym nie wierzył w wartość postu i modlitwy. Tylko nie bardzo ufam, że takie wezwania faktycznie znajdują odzew u jakiejś większej liczby wierzących. „Będę się modlił” bardzo łatwo powiedzieć. Podobnie, jeśli się nie zapomni, w dwóch zdaniach  wspomnieć Bogu o sprawie. Przecież jest jeszcze tyle innych. Znacznie trudniej zachować się jak Mojżesz, tak błagający Boga o pomoc, że aż trzymający cały dzień ręce w górze. A post? No nie wiem. Obym się mylił, ale niewielu chrześcijan w ogóle rozumie jego sens i traktuje go najwyżej jako rodzaj autotresury. Pytanie w ilu parafiach tego dnia zostanie zorganizowane jakieś specjalne nabożeństwo pozostawiam już bez prób odpowiedzi.

Może nie mam racji, ale wydaje mi się, że dobrzy to jesteśmy w oburzeniu i protestowaniu. Jeszcze lepsi w piętnowaniu i narzekaniu (czego ten komentarz też jest przykładem ;-)). O zasadzie, że zmienianie świata trzeba zaczynać od siebie chyba powoli zapominamy. Zaś w siłę naszego najlepszego oręża – modlitwy i postu – jakbyśmy w ogóle nie wierzyli. A może, gdy rzecz nie dotyczy nas bezpośrednio, jesteśmy po prostu tak leniwi?

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • nirs
    03.09.2013 13:47
    A ustalono już do którego boga mamy się modlić?
    Bo jak do Jezusa, to oni nie chcą takiej modlitwy i się obrażą.
    A jak do Allaha to jakoś tak nieporęcznie kiwać się na dywaniku.
    Może lepiej poczekać, na dokładniejsze wytyczne?
  • Jadwiga Drawińska
    03.09.2013 14:50
    " Ten rodzaj ( złych duchów)można wyrzucić tylko modlitwą i postem" Mk 9,29.Serce człowieka będzie pełne Bożego pokoju, gdy odda je Jezusowi. Każdy człowiek na ziemi jest dla Niego najważniejszy i ukochany. Bóg ma moc wypędzania złych duchów, które napędzają spiralę wzajemnej nienawiści i popychają do wojny.Każde moje wyrzeczenie ma sens. Każda modlitwa jest cenna.Chcę ją podjąć za strony konfliktu i za siebie, bo wiele i w moim sercu jest jeszcze zła.
  • gut
    03.09.2013 15:12

    |  Jan Paweł II  |  :   =>>>  Chrześcijaństwo jest religią współdziałania człowieka z Bogiem.  <<<=  Jak to często bywa w takich sytuacjach odzew będzie niewielki. Choć jeśli patrzeć na to z perspektywy Biblii zobaczymy, że z Bogiem zawsze współpracowała tylko >garstka.< Ta >reszta< wystarczała Bogu aby zbawić innych. Zasada życiowa mówi: >>> lepiej zrobić trochę niż nic <<< myślę, że jak każdy >coś< tam podejmie, Pan Bóg dokona reszty. Ale fajnie widzieć oczywiście >coś< silnie zdecydowanego. :)

  • karoll102
    03.09.2013 22:41
    bracie co jest z toba deprecha cie trzyma za gardlo czy co/ wiecej pozytywnego myslenia,a co do postu to patrz na siebie i bedzie ok.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11