Instytut Spraw Publicznych proponuje by pracujący mąż dzielił się składkami emerytalnymi z bezrobotną żoną - informuje "Gazeta Wyborcza".
Pomysł jest następujący: jeżeli mąż odprowadza miesięcznie na emeryturę 500 zł, a bezrobotna żona nic, to każdy dostaje po 250 zł.
Podział następuje też w sytuacji, gdy żona zarabia mniej. Gdy mąż odkłada 800 zł, a żona 400 zł, po wejściu w życie zmian każdy ma po 600 zł.
"Gdy pojawią się propozycje, przeanalizujemy je pod względem legislacyjnym" - mówi minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.
Przeczytaj komentarz Bartosza Marczuka "Jedno ciało, jedna emerytura".
„Te narzędzia przyspieszają naszą pracę, porządkują ją i obniżają koszty” .
Raport dokumentuje sytuację od 5 do 30 kwietnia 2026 roku na terenie miasteczka Taybeh.