Plan optymalny

O propozycji Boga (nie) do odrzucenia i wypaleniu zawodowym księży z ks. dr.  Markiem Dziewieckim rozmawia Jacek Dziedzina.

Jacek Dziedzina: Czy powołanie jest przywilejem?

Ks. dr Marek Dziewiecki: – W pewnym sensie tak. To przywilej przyjaciół Boga, bo oni są bardziej niż inni ludzie otwarci na Jego propozycje. Nie znaczy to, że ochrzczonych Bóg kocha bardziej niż innych. Stwórca każdego bez wyjątku kocha nad życie. Dosłownie, bo nie wycofuje miłości nawet wtedy, gdy zabijamy Go w ludzkiej naturze. Nie dlatego wierzący w Chrystusa są uprzywilejowani, że Bóg nas wyróżnia, lecz dlatego, że dzięki wierze, znajomości Ewangelii i sakramentom łatwiej nam odczytać propozycje Boga.

Co to znaczy, że Bóg powołuje człowieka?

– To znaczy, że Bóg nie tylko stwarza ludzi, lecz jest zatroskany o to, co uczynimy z darem życia. Rodzice, którzy kochają swe dziecko, nie tylko starają się je wychować, wykształcić i zapewnić mu warunki bytowe, ale myślą o tym, co ich dziecko zrobi w dorosłym życiu. Gdy podpowiadają mu swoje pomysły na dorosłość, wtedy naśladują Boga, który – jak najlepszy rodzic – wskazuje nam optymalną drogę życia. Stwórca myśli o każdym z nas indywidualnie i – ponieważ kocha – pragnie, byśmy wybierali drogę błogosławieństwa i radości.

Powołanie to propozycja nie do odrzucenia?

– To dar i łaska, a nie obowiązek. Także wtedy, gdy nie pójdziemy drogą, którą nam proponuje, Bóg będzie nas kochał i wspierał w tym, co dobrego czynimy. Będzie nam jednak trudniej, bo nie pójdziemy drogą optymalną, najlepiej dostosowaną do naszych możliwości i naszej niepowtarzalności. Bóg powołuje nie dlatego, że „wtrąca się” w nasze życie czy chce za nas decydować. On pragnie pomagać nam żyć w najlepszy z możliwych sposobów.

Jeśli wybieramy wbrew powołaniu, to czy Bóg nie będzie nas „ścigał” i upominał się poprzez nasze wyrzuty sumienia i trudne sytuacje życiowe, na zasadzie: „sam zobaczysz, że to nie tak miało być”?

– Propozycje ze strony Boga to nie to samo, co powołanie do wojska. To nie wezwanie, na które mam się obowiązkowo stawić, bo inaczej czeka mnie areszt. Bóg nigdy się nie mści. Nie wywołuje w nas takich wyrzutów sumienia, które są destrukcyjne, bo niczego dobrego nie wnoszą. On nadal będzie pomagał nam iść drogą optymalną.

Do seminariów coraz częściej zgłaszają się kandydaci po studiach, z doktoratami, z karierą zawodową na koncie… Spóźnione powołania?

– Raczej powołania później odkryte. Jeśli nie pójdziemy za powołaniem od razu, a nie pokierujemy swoim życiem tak, że nie będzie już odwrotu od podjętych decyzji, to Bóg znajdzie sposoby, by nam przypominać nasze powołanie.

A jeśli nie ma już odwrotu, bo wybraliśmy inną opcję?

– To Bóg nadal będzie nam błogosławił w tym, co dobrego czynimy. On niepokoi nas wtedy, gdy robimy coś złego tu i teraz. Nietrafne odkrycie powołania nie zawsze wiąże się z winą moralną.

Czy młody Marek dyskutował z Bogiem, czy też poddał się Jego propozycji bez wystrzału?

– Jako nastolatek marzyłem o żonie i dzieciach. To było moje największe marzenie. Gdy Bóg zaczął mi na swój sposób coraz mocniej proponować kapłaństwo, to się z Nim po nocach kłóciłem. Mówiłem twardo: chcę być szczęśliwym mężem i ojcem, który kocha i daje szczęście swoim bliskim.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • katolik
    26.05.2012 12:13
    "Straszna to rzecz wpaść w ręce Boga żywego." Hbr 10: 31
  • Lars
    27.05.2012 09:31
    .......Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. (8) Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. (9) W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu........ ;-) Katolik - sprawdź sygnaturkę - pozdrawiam
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7