Leczenie katolickie

Mirek jako dziecko nałogowo pił i wąchał klej, dziś ma żonę, dwoje dzieci i dobrą pracę w gliwickim Oplu. Szymon ćpał, dziś studiuje na ASP. Uratował ich katolicki ośrodek.

Niektórzy z pacjentów Domu Nadziei, którzy skończyli tu terapię, niestety wracają do nałogu, zwłaszcza, gdy spotkają starych znajomych. Jednak bywa i tak, że ktoś nie skończy terapii, a jednak to doświadczenie pomaga mu później stanąć na nogi. Raper Dobromir „Mak” Makowski, wychowanek biduli i ulicy, tutaj po raz pierwszy w czasie modlitwy rozpłakał się i powierzył życie Jezusowi. Uważa, że to rozpoczęło proces jego uzdrowienia. Dziś jeździ po szkołach całej Polski z programem antynarkotykowym „Rap Pedagogia”.

Wielu wychowanków odnajduje Pana Boga, świetnie sobie radzi, zakłada rodziny, w których nie powiela błędów swoich rodziców. Wychowanek Mirek, który w dzieciństwie wąchał klej, ma dziś żonę, dwoje dzieci i dobrą pracę w gliwickim Oplu. Jacek, którego w ośrodku nikt z rodziny nie odwiedzał i emocjonalnie nie wspierał przy wychodzeniu z alkoholizmu, nie tylko od lat nie pije, ale został zawodowym piłkarzem. Był nawet królem strzelców polskiej ligi futsalu (piłki nożnej halowej). Szymek studiuje w Akademii Sztuk Pięknych, Hania na politechnice, a dawny narkoman Łukasz został terapeutą i sam teraz pomaga uzależnionej młodzieży.

Imiona bohaterów zostały zmienione

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7