Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zostanie przywrócone życie parafii” – głosi wydany przez kurię komunikat.
Nadzieję na przywrócenie „w niedalekiej przyszłości” życia parafialnego w tzw. Czerwonym Kościele w Mińsku wyraziła Kuria Archidiecezji Mińsko-Mohylowskiej. W opublikowanym dziś komunikacie przyznała, że po pożarze w zakrystii eksploatacja budowli jest zabroniona, decyzją władz. Trwają jednak rozmowy mające na celu jak najszybsze wyeliminowanie skutków pożaru.
Komunikat wydano „w związku z pojawieniem się różnych, czasem sprzecznych informacji w różnych środkach masowego przekazu dotyczących incydentu w kościele św. Szymona i św. Heleny (Czerwony Kościół)”.
Kuria poinformowała, że po pożarze w zakrystii, znajdującej się w przybudówce do świątyni, jaki wybuchł 26 września br., „zgodnie z decyzją komisji ds. sytuacji nadzwyczajnych w zarządzie moskiewskiego okręgu miasta Mińska (protokół nr 5 z 26 października 2022), eksploatacja budynku jest zabroniona”. Z tego powodu utrudnione jest „prowadzenie działalności parafialnej”.
Dlatego „komitet kościelny parafii stara się prowadzić konstruktywny dialog z Mińskim Dziedzictwem, które jest właścicielem kompleksu budynków Czerwonego Kościoła (świątynia i plebania)”, w celu wyeliminowania konsekwencji pożaru „tak szybko, jak to możliwe”.
Ponadto „poszukuje się alternatywnych możliwości odtworzenia działalności wspólnoty parafialnej w istniejących warunkach”. „Liczymy na owocną współpracę ze strukturami państwowymi różnych szczebli. Wierzymy, że świątynia, którą zbudowali wierni Kościoła katolickiego, będzie nadal służyła wiernym. Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zostanie przywrócone życie parafii” – głosi komunikat.
Jednocześnie kuria archidiecezjalna poprosiła wiernych „o wsparcie modlitewne wspólnoty parafialnej Czerwonego Kościoła”. „Prosimy Boga o jak najszybsze zakończenie prac konserwatorskich w zakrystii, w której doszło do pożaru” – napisano w komunikacie.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.