I będzie w domu winda!

Chłopcy bardzo dobrze znają Edmunda. Dla Mareczka jest osobą najważniejszą. Na każdym jego rysunku Edmund musi się pojawić. A kiedy w czasie Mszy ksiądz wymienia imiona świętych, Marek zawsze głośno woła: „I jeszcze Edmund!”. – Bez Edmunda nie damy rady – dopowiada siostra Honorata.

Mareczek założył ochronne rękawiczki i trzymając czarną farbę w spreju, czeka na swoją kolej. Trochę się już naczekał. Najpierw trzeba było przygotować gips. Umiejętnie wlać go w formę. Poczekać kilkanaście minut, aż stężeje. Wyjąć i zostawić na kilka dni, by figurka całkowicie wyschła. I wreszcie przychodzi czas Mareczka. Energicznie bierze się za spryskiwanie figurek farbą. Jedna, druga, kolejna. Radości przy tym co niemiara.

Kiedy farba zaschnie, za pracę bierze się Boguś. Mistrz precyzji. Nikt tak uważnie nie obiera jarzyn jak on i nikt tak jak on nie pokryje czarnej figurki złotym lub miedzianym nalotem. Jeszcze chwila i „Edmund” – 25-centymetrowa figurka brodatego mężczyzny w okularach – gotowy! Przypomina solidną mosiężną statuetkę. Niedługo wyruszy w drogę. Dokąd?

Siostra Honorata Klonowska spogląda na długą listę odbiorców. Jedno jest pewne: trafi do kogoś, kto bardzo chce pomóc Mareczkowi, Bogusiowi i jeszcze 37 chłopcom – mieszkańcom Domu Pomocy Społecznej w Skoczowie, który prowadzą służebniczki dębickie. Bo siostry zamarzyły o Przestrzeni Opatrzności – tak nazwały nowy, funkcjonalny dom dla chłopców, w którym będą mieszkać, rozwijać się, bawić, odkrywać swoje pasje.

Chłopcy… Najmłodszy, Sebuś, ma dziesięć lat. Najstarszy, Piotrek, skończył 74. Grześ jest po pięćdziesiątce, Łukasz pod czterdziestkę. Ale dla sióstr zawsze będą chłopcami. Jednych oddali im pod opiekę najbliżsi, którzy chcieli, by ich synowie mieli najlepszą możliwą opiekę. Innych porzucili rodzice, którzy nie radzili sobie z ich niepełnosprawnościami intelektualnymi i fizycznymi.

12 milionów

W Przestrzeni Opatrzności „Edmundy” mają wyjątkową misję. 13 czerwca 1999 r. Jan Paweł II beatyfikował Edmunda Bojanowskiego – świeckiego mężczyznę, który w czasach zaborów założył na ziemiach polskich zgromadzenie sióstr służebniczek. W 22. rocznicę tego wydarzenia siostry i wszyscy czciciele założyciela rozpoczęli świętowanie Roku bł. Edmunda. A to w związku z przypadającą 7 sierpnia 150. rocznicą jego śmierci, a raczej – narodzin dla nieba.

Edmund przypomniał o sobie skoczowskim siostrom bardzo mocno, kiedy zaczęły rozmawiać o projekcie Przestrzeni. Zarówno one, jak i chłopcy nie mają wątpliwości: bez Edmunda nie da rady. Bo żadne z nich nigdy w życiu nie widziało 12 milionów złotych! A na tyle wyceniono rozbudowę ich domu.

Dziś chłopcy mieszkają w dwóch odrębnych budynkach przy ul. Mickiewicza. Dwudziestu trzech w wybudowanym w 1910 r. obiekcie, który jest własnością zgromadzenia (to zabytek wpisany w rejestr miasta), a szesnastu w drugim, użyczonym siostrom przez powiat cieszyński. Nie ma skoczowianina, który by nie znał tego miejsca, powszechnie zwanego tu od dziesięcioleci „Caritasem”.

Od ponad wieku w zabytkowym dziś budynku mieściły się: sierociniec, ochronka, przedszkole, a od 1951 r. – dom dla niepełnosprawnych chłopców. Siostry służebniczki są tu obecne od 99 lat.

– To nie jest typowa instytucja, choć oczywiście staramy się spełnić wszelkie kryteria wymagane od domów pomocy społecznej – mówi s. Honorata, dyrektorka placówki. – To miejsce to dom chłopców. Oni mają realny wpływ na jego codzienność.

Boguś codziennie obiera jarzyny. To jest jego świat. I broń Boże, żeby ktoś zaproponował, że zrobi to za niego. Sebastian myje podłogi. Porażenie mózgowe powykręcało mu dłonie i wydaje się, że trzymanie w nich mopa jest niemożliwe. Ale tej pracy nie da sobie odebrać. No i fachowo potrafi obsłużyć zmywarkę!

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama

Reklama

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6