Gdyby wielu było takich dziennikarzy jak ich patron, świat byłby w lepszym stanie.
Mężczyzna zaczaił się w miejscu dogodnym do przeprowadzenia zamachu. Gdy ks. Franciszek Salezy znalazł się na linii strzału, nacisnął spust. Suchy trzask i… nic. Niezawodna dotąd broń spaliła na panewce. Nie dał za wygraną. Poprzysiągł przecież, że zabije tego „papistę”. Zorganizował zasadzkę ponownie, wcześniej dokładnie sprawdzając działanie broni. Z tym samym skutkiem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Dama Sarah Mullally rozpoczyna jutro czterodniową wizytę w Rzymie.
Stało się to trzy dni przed Dniem Pamięci o Ludobójstwie Ormian.
Zgodnie z nowym projektem w Kanadzie mogłyby być jej poddawane osoby umysłowo chore.
Franciszek przejdzie do historii nie tylko jako inspirator szeroko zakrojonej reformy Kościoła.