Dla mnie jest on wielki

„Pokazał nam, że chrześcijaństwo zamieszkuje normalność człowieka, który żyje w głębokiej komunii z Chrystusem. Dlatego też każdy jego gest, każde jego słowo i każdy wybór miały zawsze wartość o wiele głębszą i zostawiają ślad”. Tak o Janie Pawle II w swym najnowszym wywiadzie książkowym mówi papież Franciszek. I nazywa go „Wielkim”.

Książka zatytułowana „Jan Paweł II Wielki” trafia do czytelników trzy miesiące przed 100. rocznicą urodzin papieża Polaka i dwa miesiące przed 15. rocznicą jego śmierci. Autorem rozmowy jest 39-letni włoski ksiądz Luigi Maria Epicoco, wykładowca filozofii na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim, mocno zaangażowany w pracę z młodzieżą i ewangelizację w mediach społecznościowych. Z Franciszkiem zaprzyjaźnił się dzięki swym wcześniejszym publikacjom. Jest m.in. współautorem zbioru wspomnień abp. Piero Mariniego o św. Janie Pawle II i publikacji na temat nauczania Benedykta XVI.

– Myślałem o napisaniu przystępnej biografii Jana Pawła II i rozmawiałem o tym z Franciszkiem. Spontanicznie zaczął dzielić się ze mną wspomnieniami i opowiadać różne anegdoty związane z Wojtyłą i tak zrodził się pomysł, by przelać to na papier – mówi ks. Epicoco.

Dwugłos

Autor wywiadu rzeki „Jan Paweł II Wielki”, wydanego we Włoszech przez Edycję Świętego Pawła, prowadził rozmowy z Franciszkiem w ostatnim półroczu. Tytuł pochodzi z jednej z papieskich odpowiedzi. – Na początku rozmowy zapytałem Franciszka, kim dla niego osobiście jest Jan Paweł II, a on stwierdził dobitnie: „Dla mnie on jest wielki!” – opowiada autor wywiadu. Zaznacza, że lektura tej rocznicowej książki pozwoli odnaleźć liczne wypowiedzi Franciszka, w których przedstawia się on jako spadkobierca nauczania papieża Wojtyły – wbrew opiniom wyrażanym przez pewne kręgi konserwatywne, które twierdzą, że wiele ich dzieli, i zarzucają obecnemu biskupowi Rzymu, że odchodzi od jego dziedzictwa. Papież z Argentyny wskazuje zaś wyraźnie, że to spuścizna, której nie można zmarnować. „Ideologizacja rodzi się z chęci wyjęcia tyko niektórych aspektów jego nauczania i zrobienia z nich sloganów, odrywając je od rzeczywistości, od konkretnego kontekstu, od życiowych doświadczeń ludzi. Ideologia zabija, odbiera życie, czyni z magisterium eksponat muzealny, a nie coś życiodajnego. Docenienie magisterium Jana Pawła II oznacza bronienie go przed wszelkimi formami ideologizacji i uchwycenie jego profetycznych intuicji, które nie tylko nadal są ważne, ale muszą być w tym momencie pogłębione, potraktowane poważnie, rozważone zgodnie z tym, co jest naszym aktualnym kontekstem” – podkreśla Franciszek.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • spe
    17.03.2020 12:45
    Jan Paweł II pięknie łączył bliskość Boga i Jego obecność w codzienności z wymaganiami objawionej nam przez Niego Prawdy. Brakiem tej Prawdy wykluczamy Bożą obecność z naszej codzienności równie skutecznie, jak ideologizowaniem. W istocie faryzeizm jest właśnie paniczną ucieczką od Prawdy połączoną z histerycznym gromadzeniem sobie jej zastępników. I żadna z tych postaw nie jest dobra. Obie są ścieżką donikąd.
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9