Nie wolno wyłączyć elementu zrozumienia z doświadczenia

Druga (a w założeniu pierwsza) część rozmowy z ks. Grzegorzem Strzelczykiem na temat charyzmatów i ich rozumienia.

Ojcowie soborowi wyczuwali możliwość takich problemów?

– Nauczanie o charyzmatach na soborze było długo dyskutowane, to był bardzo ostrożnie dopinany tekst. Wbrew temu, co się czasami w legendach o Soborze Watykańskim II opowiada, to nie było tak, że teksty były gotowe i przeforsowała je mniejszość. Oni tam naprawdę spierali się właściwie o każde słowo. Charyzmaty należy przyjmować z dziękczynieniem i ku pociesze. I to jest pierwszy punkt. A dalsza część zdania mówi, że nie należy się pochopnie spodziewać po nich owoców duszpasterskiej działalności. Tu mamy w zasadzie odpowiedź na Pana pytanie. Tymczasem my często się spodziewamy pochopnie owoców naszego „charyzmatycznego” działania. A ja już trochę żyję na świecie i pamiętam poprzednią falę charyzmatyczną. Byłem młody i rozgrzany, ale na szczęście już wtedy trochę byłem teologiem i usiłowałem jednak mówić – spokojnie, bo pewne rzeczy nam się mogą wymknąć spod kontroli, to są sprawy delikatne. Są moje teksty sprzed dwudziestu lat na ten temat.

I miał Ksiądz rację.

– Rzeczywiście potem się okazało, że tamta fala się przegrzała. Teraz mamy kolejną. Tamta była przegrzana w takim sensie, że naprawdę spodziewano się po tych charyzmatach wielkich rzeczy, brano się za dzieła ponad siły. Tam też było wiele błędów, niektóre wspólnoty odpadły od katolickiej jedności, ale boję się, że tym razem sytuacja jest groźniejsza.

Dlaczego teraz jest trudniej?

– Bo wpłynęła nam fala gnostycyzmu, tzn. myślenia w takich kategoriach, że moje doświadczenie wewnętrzne jest absolutnym kryterium prawdy. W związku z tym mamy pełno objawień prywatnych, wszystko jest lepsze, ważniejsze od oficjalnego nauczania Kościoła. O schizmę w takich warunkach nietrudno. No bo co mi tam będzie mówić papież/biskup/proboszcz, jeśli do mnie Bóg mówi bezpośrednio? Albo przynajmniej mówi do lidera mojej wspólnoty? A jak to się jeszcze połączy z nauczaniem o Polsce jako o mesjaszu i w ogóle myśleniem w kategoriach narodowych, to z tego naprawdę może być mieszanka niebezpieczna. Bo nie daj Boże, że oni sobie znajdą jakiegoś biskupa… Można zrobić też schizmę bez biskupa, ale trudno się jednak pozbyć episkopatu z tradycji. A w pewnych środowiskach podgrzewanie atmosfery kontestujące biskupów lub papieża już jest wyraźne. To są rzeczy groźne dla Kościoła.

Dlaczego tak ważni są biskupi?

– Gdy w starożytności chrześcijańskiej Kościół sobie radził z gnozą, to Ireneusz z Lyonu, żeby odróżniać gnostyków od chrześcijan, „wynalazł” rzecz niezwykle istotną: teorię sukcesji apostolskiej. My wiemy, od kogo się nauczyliśmy wiary. „Wy twierdzicie, że macie inne nauczanie, to pokażcie, od kogo się nauczyliście!” Ireneusz pomógł Kościołowi uświadomić sobie rzecz fundamentalną: mamy dostęp do Jezusa dzięki nieprzerwanemu ciągowi świadków, dzięki nieprzerwanej reinterpretacji doświadczeń wewnątrz wspólnoty Kościoła, której to ciągłości gwarantem jest nieprzerwana linia następców apostołów. Naruszanie autorytetu apostolskiego to nie jest kwestia administracyjna. To uderzenie w samo centrum kościelnej wiarygodności. Jeżeli nie jest wiarygodne nauczanie biskupów, to możemy zamknąć wspólnotę zwaną Kościołem katolickim, powołującą się na Jezusa Chrystusa.

Wracając do charyzmatów – w dokumentach soborowych, gdy mowa o charyzmatach, chyba nigdzie opisuje się zjawisk, które dziś kojarzone są z ruchem charyzmatycznym?

– Bo Sobór nie wymienia poszczególnych charyzmatów. Nie wymienia ich także Katechizm, natomiast one przynależą do Tradycji. Np. całkiem szeroko o proroctwie pisał Tomasz z Akwinu w swojej Sumie Teologicznej, omawiając gratie gratis datae, czyli po naszemu „charyzmaty”. Kwestię glosolalii mamy poświadczoną w Nowym Testamencie. O iubilatio pisali Ojcowie Kościoła, np. Augustyn. Mamy świadectwa o ekstazie i zachwyceniu, podobnych do tzw. spoczynków w Duchu Świętym. Musimy sobie uświadomić pewną rzecz. Panuje takie przekonanie, także wśród charyzmatyków, że to było w czasach apostolskich, potem nic, i w XX wieku wielkie przebudzenie. To nieprawda. Doświadczenie charyzmatyczne, niekoniecznie używające tego języka, trwało cały czas tam, gdzie żyło się intensywną duchowością, czyli w niektórych zakonach. Wystarczy wziąć żywoty świętych i zobaczymy, że tam to wszystko się cały czas działo, z różną dynamiką, z mniejszym akcentem na dar języków, który nie był szczególnie poważany (bo nie jest też w Nowym Testamencie).

Czyli nigdy w Kościele nie było okresu bez charyzmatów.

– Tak. Cały ten charyzmatyczny nurt, poczynając od Ojców Pustyni, poprzez choćby Karmel itd., ciągle w Kościele był. W związku z tym, podejmując refleksję nad doświadczeniem duchowym, teologowie opisali całkiem dużo takich doświadczeń. Przede wszystkim wypracowała się jedna świadomość – nieufności do tego, co się zjawia w doświadczeniu. Wystarczy sobie poczytać np. św. Jana od Krzyża. Cokolwiek ci się zjawia, to nie jest Bóg. Jeśli ci się już zjawiło, to nie jest to Bóg. Nie zatrzymuj się nad tym, bo w momencie, kiedy się zatrzymujesz nad tym, przestajesz dążyć do Boga.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • ula
    17.05.2018 11:23
    Brakuje rozeznania że coś może zwyczajnie pochodzić od złego ducha ,problem ruchów charyzmatycznych polega na tym, że one nie pochodzą ze Świętej Tradycji Kościoła Katolickiego tylko od innych kościołów chrześcijańskich i wprowadzają do kościoła elementy które budzą zastrzeżenia bo np katolicy wierzą że w Eucharystii jest obecny Bóg dlatego trzeba zachować powagę w przestrzeni ołtarza u protestantów tego nie ma a my przejmujemy pewne zachowania,nawet wiele od nich np różnych tańców,śpiewów,muzykę niesakralną która powinna oddawać pewną powagę miejsca świętego.Moje doświadczenie jest negatywne takich wspólnot,bo kiedy byłam na takiej Mszy to kapłan chciał żebyśmy tanecznym krokiem przeszli dookoła monstrancji stojącej na Ołtarzu,po tym wydarzeniu odechciało mi się raz na zawsze Mszy z modlitwą o uzdrowienie...Czasem nadmiernie ludzie przypisują że to i tamto jest od Boga,od Ducha Świętego,tego chce Jezus a to nie ta droga...
  • ania
    17.05.2018 11:30
    Ja się w ogóle zastanawiam po co te wspólnoty bo Kościół Katolicki jest wspólnotą której dano Sakramenty Święte,przecież my jesteśmy bierzmowani i nikt nam nie broni odmawiać nowenny do Ducha Świętego i innych modlitw znanych od lat a przy tym nie trzeba grać na gitarze,organkach na ołtarzu i wymachiwać rączkami a księża sprawiają wrażenie jakby od nich tego oczekiwano,jakiejś zabawy religijnej...
  • Iona
    17.05.2018 20:33
    Problem leży chyba w braku edukacji religijnej (o konieczności katechezowania dorosłych kilka dni temu mówił abp. Gądecki). No bo jak wytłumaczyć gorliwość w seryjnym przyjmowaniu 1 piątkowej Komunii Św. przy równoczesnym braku zainteresowania udziałem w niedzielnej Eucharystii. Zaskoczyło mnie takie zabobonne podejście do objawień u znajomej osoby, a skoro ks. Strzelczyk wspomina o tym problemie to nie jest to przypadek odosobniony...
  • ona
    18.05.2018 11:03
    Katolik to niewykształcony teolog ,kazania powinny wiele dawać.Ludzie nie są przyzwyczajeni żeby pogłebiać wiedzę religijną np.dobrą lekturą a zywoty świętych są najlepsze,ich dzieła ale to jest spory wysiłek intelektualny dla przeciętnego katolika chwycić np po "Dzieje duszy" św.Teresy bo łatwiej chwycić po kryminał,czasem po Mszy ministranci rozprowadzają jakieś książki ale one nie zawsze są wartościowe,czekam aż zaczną sprzedawać "O naśladowaniu Chrystusa" to jest dobra pozywka religijna
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9