Zjednoczeni w nadziei

Całe Peru wiele oczekuje od tej wizyty.

Dziś rozpoczyna się drugi etap papieskiej podróży, którym jest sąsiadujące z Chile Peru. Będzie to już trzecia wizyta Następcy św. Piotra w tym kraju. Jan Paweł II był tam bowiem dwukrotnie: w 1985 i 1988 roku. Peruwiańczycy wiążą z tą wizytą wielkie nadzieje.

Mówi nuncjusz apostolski w Limie abp Nicola Girasoli:

„Całe Peru wiele oczekuje od tej wizyty. Motto wybrane przez biskupów to słowa: «Zjednoczeni w nadziei». Naród i Kościół peruwiański naprawdę mają nadzieję, że dzięki tej wizycie wejdą na nową drogę wiodącą ku prawdziwej jedności. Oczekuje się także od Papieża zdecydowanych słów przeciwko pladze korupcji toczącej zarówno Peru, jak i inne kraje Ameryki Łacińskiej. Spodziewamy się, że Papież w ostrych słowach wypowie się też przeciwko innemu bardzo widocznemu i powszechnemu problemowi społecznemu, jakim jest przemoc wobec kobiet. W Peru bardzo silna jest pobożność ludowa, to ona jednoczy mieszkańców tego kraju. W tej pobożności osoba Papieża ma wielkie znaczenie i to właśnie dlatego może on skierować do Peruwiańczyków słowo jedności” – powiedział Radiu Watykańskiemu nuncjusz apostolski w Limie.

*

Uważam, że Papież Franciszek przyniesie przesłanie jedności dla narodu peruwiańskiego, który jest rozdarty przez podziały i napięcia polityczne. Wizyta ta odbywa się w momencie szczególnie delikatnym dla naszego kraju, zarówno z politycznego, jak i ekonomicznego punktu widzenia – stwierdził sekretarz generalny Ministerstwa Spraw Zagranicznych Peru, Eric Anderson.

"Dla nas ta wizyta jest bardzo ważna. Jesteśmy krajem katolickim, a Papież przybywa w bardzo ważnym momencie dla rozwoju sytuacji politycznej i gospodarczej kraju; niesie przesłanie jedności, nadziei: tego właśnie od Ojca Świętego oczekują ludzie. Słowo jedność mówi wszystko: podzielony kongres i parlament, prezydent mający problemy z kongresem. Ten kraj jest podzielony politycznie. Mamy więc nadzieję, że z osobą Papieża i z jego przesłaniem - «Zjednoczeni w nadziei» - wszyscy zapomną o problemach politycznych i powrócą do bycia jednym narodem, który przyjmuje Papieża" - powiedział Anderson.

Zdaniem Erica Andersona Peruwiańczycy to bardzo religijny naród. Mają wszystko, czego potrzeba do dalszego rozwoju. Potrzebują jednak likwidacji ubóstwa i ogromnych różnic w zamożności poszczególnych grup społecznych. Anderson podkreślił też, że Peru chlubi się tym, iż wydało trzech świętych, którymi dzieli się z całą Ameryką i z całym światem. Są to Róża z Limy, Marcin de Porres i Turybiusz de Mogrovejo.

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7