Sprawa incydentu w św. Annie - w prokuraturze

Poseł PiS Stanisław Pięta złożył w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez sprawczynie wczorajszego incydentu w warszawskim kościele św. Anny.

Kilka kobiet zakłóciło przebieg Mszy, demonstracyjnie wychodząc ze świątyni podczas czytania komunikatu Episkopatu w kwestii ochrony życia nienarodzonych. Jedna z nich głośno wyrażała swe niezadowolenie. Media ujawniły, że uczestniczki zamieszania przez internet umawiały się, że tak się zachowają. Incydent sfilmował i umieścił w internecie dziennikarz "Gazety Wyborczej".

Poseł Pięta ocenił, że zachowanie demonstrantek naruszyło art. 195 par. 1 kodeksu karnego, który mówi, że kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Przeczytaj też: "Odkłamać projekt ustawy antyaborcyjnej"

 

«« | « | 1 | » | »»
  • obserwator
    06.04.2016 09:58
    Mam propozycje dla obroncow zycia poczetego.
    Zgloscie sie do adopcji dzieci niepelnosprawnych.
    Dzieci, ktorych matki nie przerwaly ciazy mimo wad wrodzonych.
    jak juz opustoszeja domy dziecka, zabierzcie sie za te nienarodzone. Ustawcie sie w kolejce aby je adoptowac. To bedzie naprawde szczytny cel..
  • Jan
    06.04.2016 14:46
    Chciałbym podzielić się własnym doświadczeniem sprzed 30-tu lat. Otóż podczas kazania ksiądz powiedział: "jak jesteś chamem to pohamuj się, a jak jesteś Panem to opanuj się". Wybuchnąłem śmiechem. I cóż sie stało? Ano współbrać katolicka przekazała mi taki znak pokoju, że musiałem sie z synkiem wycofać i wyjść z kościoła. Panie pośle Pięta, dyć to sprawa prokuratorska. Zabroniono mi uczestnistwa we mszy w moim Kościele, do którego chodziłem od urodzenia. Pytam zatem, kto ma prawo oceniać, jak ktoś przeżywa Boga? No? Niech pierwszy rzuci kamieniem! Drugi przypadek - wynikający z pierwszego doświadczenia. Zacząłem chodzić do kościoła akademickiego "Maciejówka" we Wrocławiu. Tam ksziądz słynął z pięknych i mądrych kazań. Niestety musiał przeczytać list kardynała Glempa nt. ataków na kościół. W skrócie wyglądało to tak. Cyt." nie interesują nas ci poszukujący czy wierzący niepraktykujący. Tch w kościele nie potrzebujemy!" W efekcie ponad połowa wiernych wstała i wyszła (sic!!!). Od tamtego czasu moja obecność w kościele katolickim ograniczona została do minimum. Myślę, że prokuratura powinna zająć się także tymi księżmi, którzy swoją postawą sprzeniewierzają się naukom Jezusa. TYLKO JAK OCENIĆ WIARĘ, KTO MA PATENT! uTOŻSAMIAJĄC SIĘ Z wASZYM SPOJRZENIEM NA KOŚCIÓŁ WOŁAM - wON Z MOJEGO KOŚCIOŁA, BO WEZWĘ POLICJĘ!!! i to tyle panie pośle.
  • jurek
    07.04.2016 12:16
    Dobrze, że poseł nie mieszka w mojej parafii bo zapewne co tydzień składałby szereg doniesień na "przeszkadzanie ...". Dotyczy to dzieci, ich rodziców którzy nieraz w trakcie mszy wychodzą z nimi . Co gorsza sam zacząłem czuć się winny, bo gdy moje dzieci były mniejsze to popełniałem to wykroczenie (czy powinienem się dobrowolnie poddać karze, czy czekać na przedawnienie tych win??????)
  • Gość
    08.04.2016 15:28
    Same bzdury powyżej pisane przez lewactwo. Czuć na kilometr.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7