Ocalmy chrześcijan w Syrii

2,5 mln Syryjczyków uciekło za granicę, a co najmniej 7 mln osób zostało przesiedlonych wewnątrz kraju. Więcej niż 190 000 osób zostało zabitych, w tym około 10 proc. to dzieci. Jeszcze niedawno Syria była jednym z najlepszych miejsc do życia dla chrześcijan w całym regionie Bliskiego Wschodu.

W niedzielę w całym kraju podczas Mszy św. polscy katolicy będą modlić się w intencji chrześcijan w Syrii, a przed kościołami zorganizowana zostanie zbiórka do puszek na ich potrzeby. 

Organizatorem obchodów Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym jest co roku polska sekcja stowarzyszenia „Kirche in Not” – Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Wspiera ono chrześcijan wszędzie tam, gdzie są uciskani lub potrzebują pomocy duszpasterskiej i materialnej. Stowarzyszenie założone w 1947 roku przez norbertanina o. Werenfrieda van Straatena pomaga chrześcijanom w około 140 krajach świata. Od 1984 r. podlega bezpośrednio Stolicy Apostolskiej.

Organizatorzy przygotowali także pomocy liturgiczne i katechetyczne związane z sytuacją chrześcijan w Syrii.  

Syria to miejsce, gdzie chrześcijanie są obecni niemal od samego początku chrześcijaństwa. To tereny nawrócenia i działalności św. Pawła. Damaszek do dziś jest miejscem, gdzie obecna jest jedna z największych wspólnot chrześcijańskich.

Dziś Syria to jedno z najgorszych dla chrześcijan miejsc na Ziemi, co gorsze, nikt nie widzi końca koszmaru wojny – zwracają uwagę organizatorzy Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym.

Pierwszy etap konfliktu, który rozpoczął się na początku 2011 roku, nie miał znamion prześladowania czy dyskryminacji chrześcijan a Syria była jednym z najlepszych miejsc do życia dla chrześcijan w całym regionie Bliskiego Wschodu. Wszystko skończyło się trzy lata temu. Co prawda także wcześniej w kraju nie było demokracji, ale był dobrobyt gospodarczy, natomiast wraz z upływem czasu i pojawieniem się ogromnej rzeszy obcych najemników, którzy są radykalnymi dżihadystami, sytuacja chrześcijan gwałtownie się pogorszyła.

W listopadzie 2013 roku miasto Sadat, które leży w pobliżu Homs i którego ludność to głównie syryjscy chrześcijanie obrządku prawosławnego, zostało przejęte przez islamskich rebeliantów i według syryjskiego prawosławnego arcybiskupa stało się widownią "najgorszej masakry chrześcijan jaka miała miejsce w Syrii w ciągu ostatnich dwóch i pół roku". 45 osób, w tym dzieci, zostało zamordowanych i wrzuconych do masowych grobów, a 1500 rodzin zostało wykorzystanych przez rebeliantów jako żywe tarcze.

Na początku grudnia 2013 roku, po tym jak chrześcijańskie miasto Maloula zostało zdobyte przez rebeliantów, dwanaście mniszek prawosławnych zostało uprowadzonych z klasztoru. Trzej chrześcijanie zostali zamordowani za odmowę wyrzeczenia się wiary. Melchicki patriarcha Grzegorz III Laham sporządził listę męczenników chrześcijańskich, którzy ponieśli śmierć do końca 2013 roku. Lista ta liczy 215 nazwisk. Niestety, nic nie wskazuje na to, aby została ona w najbliższej przyszłości zamknięta.

Cierpi cała ludność Syrii. 2,5 mln Syryjczyków uciekło za granicę, a co najmniej 7 mln osób zostało przesiedlonych wewnątrz kraju. Więcej niż 190 000 osób zostało zabitych, w tym około 10% to dzieci.

Obecnie coraz widoczniejszym staje się „oczyszczenie” kraju z chrześcijan dokonywanym przez islamskich fundamentalistów. Podobny scenariusz miał miejsce w Iraku. Może to być szersza strategia „oczyszczania” całego Bliskiego Wschodu z wyznawców Chrystusa – oceniają organizatorzy Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym.

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11