Wcześniaki na start!

„Będziemy mieli świętych pośród dzieci” – wyjaśniał św. Pius X, uzasadniając obniżenie wieku, w którym można przystąpić do Pierwszej Komunii. A kolejny święty papież, Jan Paweł II, dodał: „Będziemy mieli pośród dzieci prawdziwych apostołów”. 


Wczesnej Komunii świętej mówię trzy razy TAK!
Temat Pierwszej Komunii powraca każdej wiosny. Tym razem rozpoczęło się od medialnego falstartu. „Kościół podwyższył wiek przyjmowania Pierwszej Komunii św.” – alarmowały media. Jak to często bywa, alarm okazał się fałszywy. Daleki jestem od myślenia, że absolutnie całe zło, które zalęgło się nad Wisłą, to „wina Tuska”, ale akurat to, że trzecioklasiści maszerują do Pierwszej Komunii, to naprawdę „wina Tuska”. Skoro wedle pomysłu jego rządu dzieci trafiają do szkoły o rok wcześniej niż dotychczas, Pierwsza Komunia wypada w trzeciej klasie. Zmiana ta podyktowana jest przesunięciem obowiązku szkolnego na dzieci 6-letnie. Nie interesuje mnie jednak podwyższanie wieku kandydatów do Pierwszej Komunii. Jestem żywo zainteresowany jego… zaniżeniem.


Święta załoga


Zacznę od swego podwórka. Ks. Klemens Kosyrczyk (powojenny naczelny „Gościa Niedzielnego”) zadzwonił kiedyś do ks. Józefa Stokowego, proboszcza z katowickiego Józefowca, mojej rodzinnej parafii: „Czy wiesz już o tym, że Jorg od Strobiny został biskupem? Cieszę się, ale taki młody…”. – „Wiesz – odparował mistrz ciętej riposty, znany żartowniś ks. Stokowy – jo myśla, że to tyn wpływ Wczesnej Komunii świętej…”. To żart. I nie żart.
Jan Paweł II wspominał przecież: „Niech mi będzie wolno wywołać w pamięci osobę kapłana, którego znałem w późnych już latach jego życia: księdza prałata Władysława Mendrali. Świętej pamięci ksiądz Mendrala opowiadał mi o tradycji wczesnych Komunii dzieci w wieku przedszkolnym w jego parafii, tak jak to zalecał św. papież Pius X. I mówił jeszcze o licznych powołaniach kapłańskich i zakonnych, które stąd brały swój początek” (przemówienie do duchowieństwa w Tarnowie 10.06.1987). Innym razem w czasie audiencji środowej 17 sierpnia 1994 r. przypomniał: „Katechezę pragnę zakończyć wymownymi słowami mojego poprzednika, św. Piusa X.

Uzasadniając obniżenie wieku, w którym można przystąpić do I Komunii świętej, mówił: »Będziemy mieli świętych pośród dzieci«. I rzeczywiście, mieliśmy takich świętych. Dzisiaj możemy dodać: będziemy mieli apostołów pośród dzieci! Módlmy się, by coraz bardziej spełniało się to przewidywanie, to życzenie, tak jak spełniły się słowa św. Piusa X”.
W książce „Wstańcie, chodźmy” Karol Wojtyła opowiadał: „Wzruszające świadectwo miłości pasterskiej wobec dzieci dał mój poprzednik, św. Pius X, przez decyzję dotyczącą Pierwszej Komunii świętej. Nie tylko obniżył wiek konieczny, by móc przystąpić do Stołu Pańskiego, z czego i ja skorzystałem w maju 1929 roku, ale także otworzył możliwość przyjęcia Komunii świętej jeszcze przed ukończeniem siódmego roku życia, jeśli dziecko wykazuje wystarczające rozeznanie. Duszpasterska decyzja o Wczesnej Komunii świętej warta jest pochwały i przypomnienia”.
Koniec cytatów. Wracam na chwilę na swoje podwórko. W tym roku w parafii św. Józefa w Katowicach do Wczesnej Komunii przystąpiło jedenaścioro dzieci. Wśród nich Hania Zielińska.
– Hania niezwykle poważnie potraktowała temat – uśmiecha się jej mama Dagmara, poprawiając dziewczynce zielony wianuszek. – Wczesna Komunia wymaga od rodziców większego zaangażowania. To, że dzieci było jedenaścioro i nie było żadnej masówki, sprawiło, że atmosfera była kameralna, niemal rodzinna, co bardzo pomogło tym dzieciom skupić się na Eucharystii. Bardzo dużo rozmawialiśmy na temat Komunii. Pokazywałam Hani cud eucharystyczny w Sokółce, była bardzo zainteresowana. Przy Wczesnej Komunii odpadają wszystkie materialistyczne wyścigi. Dzieci są zdumione, gdy słyszą, że przyjęciu Ciała Jezusa towarzyszą jakiekolwiek prezenty. Naprawdę Hania była tym szczerze zaskoczona. Żyła przede wszystkim tym, że przyjmie Pana Jezusa.
Proboszcz parafii, ks. Zenon Drożdż wyjaśnia: – Do Wczesnej Komunii najczęściej przystępują dzieci, które są co tydzień z rodzicami na Mszy. Sam ze wzruszeniem wspominam swą Wczesną Komunię. Po wielu latach kapłaństwa widzę, że dzieci w wieku przedszkolnym paradoksalnie głębiej przeżywają Komunię świętą i spotkanie z Jezusem.


Nie za wcześnie?


Tradycję Komunii dla przedszkolaków wprowadził święty Pius X. Po wydaniu dekretu o Wczesnej Komunii św. otrzymał mnóstwo listów od dzieci. „Chwilami tak się czuję po Komunii świętej, jak gdyby tatuś mój tulił mnie w ramionach – napisała jedna z dziewczynek. – Wówczas czuję się tak szczęśliwa, że nie mogę mówić ani słowa. Ale ukochany Zbawiciel wie, jak Go kocham!”. Papież czytał ten list ze łzami i zagadnął stojącego obok prałata: „Który biskup mógłby powiedzieć coś piękniejszego po spotkaniu się z Panem w Eucharystii?”. 
Pius X, zwany „papieżem dzieci”, co roku zapraszał do Watykanu „pierwszokomunistów”. Prosił ich wówczas: „Będziecie mi pomagać waszymi modlitwami, prawda?”. 
Siostra Łucja z Fatimy, której proboszcz pozwolił przystąpić jako sześciolatce do Komunii, wspominała: „Moja radość nie miała granic. Klaszcząc w dłonie, z radości, biegłam przez całą drogę, aby zanieść tę dobrą wiadomość mojej matce. (…) Rozpoczęła się Suma i w miarę jak zbliżała się ta chwila, moje serce biło żywiej w oczekiwaniu wizyty wielkiego Boga, który miał przyjść z Nieba, aby połączyć się z moją biedną duszą. Ksiądz proboszcz zszedł na dół, aby w szeregach rozdawać Chleb Aniołów. Miałam szczęście być pierwszą. Gdy kapłan schodził ze stopni ołtarza, wydawało mi się, że mi serce z piersi wyskoczy. Ale jak tylko położył na mych ustach białą Hostię, poczułam radość i niewzruszony spokój”.
Błogosławiona Matka Teresa z Kalkuty, założycielka Misjonarek Miłości, opowiadała: „Kiedy miałam 5 i pół roku, pierwszy raz Go [Jezusa] przyjęłam”.
Wczesna Komunia to praktyka nieznana w większości polskich diecezji (praktykują ją m.in. diecezje: katowicka, poznańska, szczecińsko-kamieńska i gdańska). Od lat słucham argumentów obu stron, wszystkich „za” i „przeciw” komunijnym wcześniakom. Nie trzeba mnie przekonywać (dwoje dzieci już posłaliśmy do Wczesnej Komunii). Najczęściej powtarzane zastrzeżenie? Wątpliwości, czy sześciolatek posiada wystarczającą wiedzę, czy rozumie, jaki skarb przyjmuje (inna sprawa, kto z nas dojrzał do tego, by pojąć tę tajemnicę?). Argument nie ma racji bytu w przypadku Kościołów chrześcijańskiego Wschodu, gdzie chrzest, bierzmowanie i Komunia święta są ze sobą ściśle połączone. Niemowlęta są nie tylko chrzczone, ale i niezwłocznie bierzmowane. Udzielana jest im też Komunia.


«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7