Gdy kariera stawała przed nim otworem, wykonywał radykalny zwrot o 180 stopni. Zapraszamy do ukrytej w leśnej głuszy pustelni św. Jana z Dukli!
Pamiętam, że szukaliśmy rydzów. Spacerowaliśmy po lasach wokół Trzciany. Dowiózł nas tutaj stary jelcz z Krosna. Pamiętam, że w spalonych słońcem trawach nieopodal kamiennych łemkowskich krzyży zauważyłem dwie żmije. Miałem kilka lat, nie miałem pojęcia, że w tej gęstwinie drzew i krzewów ociekających lepkim sokiem malin miał swoją pustelnię Jan z Dukli. Nie miałem pojęcia, że ktoś taki w ogóle istniał. Sama Dukla kojarzyła mi się wówczas tylko z miejscem przelotowym do przejścia z Czechosłowacją w Barwinku i złowieszczo celującym w pekaes radzieckim czołgiem.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą.
Koszt: 56 mln zł. Większość z pieniędzy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Eucharystia, więzienie i spotkanie z młodzieżą. Główne punkty dzisiejszego dnia.
30 dni aresztu, odsunięcie od służby wojskowej (!). Wojsko ustawiło nową figurę
Franciszek przejdzie do historii nie tylko jako inspirator szeroko zakrojonej reformy Kościoła.