Coraz więcej Nikodemów

Przedłużona adoracja. Franciszkanie z Panewnik zrobili eksperyment: raz w tygodniu, z piątku na sobotę, wystawiają Najświętszy Sakrament na całą noc. I sami są zdumieni, bo kaplica jest pełna ludzi nawet o drugiej w nocy.

Podszedłem ostrożnie

W panewnickiej bazylice od dawna można adorować Jezusa w ciągu dnia, od 6.00 do 18.00. Z propozycją rozszerzenia tych godzin na noce, czyli wprowadzenia wieczystej adoracji, do ojca Alana przyszli świeccy. A konkretnie kobiety z parafialnej Odnowy w Duchu Świętym. Jedna z nich, emerytowana nauczycielka Barbara Mrozek, była latem jako wolontariuszka we wspólnocie w Jerozolimie, gdzie taka wieczysta adoracja trwa. Wróciła stamtąd z przekonaniem, że na Śląsku też powinno być miejsce, gdzie Jezus będzie nieustannie adorowany. I że tym miejscem są właśnie Katowice-Panewniki.
– Panie, które do mnie przyszły z tą propozycją, podały m.in. przykład matki Teresy z Kalkuty, w której zgromadzeniu po rozpoczęciu wieczystej adoracji powołania wzrosły o 100 procent. Mówiły, że już zrobiły rozeznanie wśród mieszkających w okolicy ludzi, którzy są zaangażowani w pracę w ciągu dnia, ale mają wielkie pragnienie adoracji Chrystusa. A taka godzina adoracji daje przecież siłę na codzienne nasze zabieganie – relacjonuje ojciec Alan.
Kobiety mówiły też proboszczowi, że są parafianie, którzy nie mogą spać, bo przygniatają ich jakieś trudne sprawy. I że oni też już czekają na tę adorację. – Mimo to podszedłem do prośby moich parafianek ostrożnie, nie od razu z wielkim entuzjazmem – śmieje się ojciec Alan. – Chodzi o to, że taka inicjatywa wiąże się z rozwiązaniem pewnych spraw technicznych. Trzeba na przykład zabezpieczyć na noc kościół – zaznacza.
Okazało się jednak, że rozwiązanie tych problemów było prostsze, niż można się było spodziewać. W bazylice ojców franciszkanów jest bowiem kaplica fatimska, do której można wejść od zewnątrz, z placu przed bazyliką. – Są w niej drzwi wahadłowe prowadzące do bazyliki, ale wystarczyło je zablokować, żeby nikt niepowołany w nocy tam się nie dostał – mówi ojciec Alan. – Na dodatek jest w tej kaplicy nawet krata w prezbiterium, którą można zabezpieczyć sam Najświętszy Sakrament. Została tam, bo przed laty właśnie tutaj był On wystawiany w ciągu dnia – wyjaśnia.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9