Czy gdyby kultura inkaska nadal istniała, doszłaby do poznania Chrystusa? Odcięci od korzeni andyjscy górale jakby na przekór kultywują dawne tradycje, łącząc je z katolicyzmem.
Na pace terenowej toyoty jedziemy do kościoła, co chwila przystając, by zabrać nowych pasażerów: kobiety w kolorowych chustach, zwanych mantami, mężczyzn o ogorzałych twarzach i śliczne, czarnookie dzieci, jakby żywcem wyjęte z misyjnego kalendarza. Panuje wesoła atmosfera, ludzie witają nas i siebie nawzajem, głośno komentując między sobą przybycie do wioski nowych gringo. – Czy oni mówią w keczua? – pytają tutejsze dzieci swoich rodziców, słysząc, jak rozmawiamy po polsku.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.