Abp. Oscarowi Romero, zamordowanemu 24 marca 1980 r. przez siły ultraprawicowe, poświęcona jest w stolicy Salwadoru nowa trasa turystyczna.
Trasa przecina ważne punkty historyczne miasta związane z życiem, pracą apostolską i profetycznym przesłaniem męczennika. Zaczyna się od nawiedzenia krypty katedralnej w San Salvador, gdzie arcybiskup jest pochowany. Wiedzie między innymi przez kaplicę szpitala onkologicznego Opatrzności Bożej, gdzie znajduje się mały pokój, w którym mieszkał i gdzie urządzono okolicznościową ekspozycję. Jednym z punktów zaznaczonych na szlaku jest także Uniwersytet Ameryki Środkowej (UCA), gdzie działa instytut imienia Romero. Warto dodać, że na tym samym uniwersytecie w 1989 r. zamordowano z podobnych powodów sześciu jezuitów i dwie kobiety.
Duchowny był gorliwym obrońcą praw Kościoła, a zwłaszcza jego preferencyjnej opcji na rzecz ubogich. Często odważnie wstawiał się za najbiedniejszymi. W swych wystąpieniach zdecydowanie potępiał niesprawiedliwość społeczną i wojskowe represje. Został zastrzelony przez snajpera w czasie sprawowania Eucharystii.
Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą.
Koszt: 56 mln zł. Większość z pieniędzy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
Eucharystia, więzienie i spotkanie z młodzieżą. Główne punkty dzisiejszego dnia.
30 dni aresztu, odsunięcie od służby wojskowej (!). Wojsko ustawiło nową figurę
Franciszek przejdzie do historii nie tylko jako inspirator szeroko zakrojonej reformy Kościoła.