Władze Kuby zwolniły z aresztu grupę „Dam w Bieli”. Opozycjonistki zatrzymano w Hawanie w ubiegłą niedzielę, a następnie przesłuchano.
Część z nich deportowano już na prowincję. Liderka ugrupowania, Berta Soler powiedziała, że władze zażądały, by trzymały się one z daleka od miejsc ceremonii papieskich. Dodała jednak, że mimo tego ostrzeżenia wezmą one udział w liturgiach w Santiago i Hawanie, niezależnie od ceny, jaką będą musiały za to zapłacić.
Zbliżająca się pielgrzymka Benedykta XVI ma charakter duszpasterski. Jest jednak wykorzystywana przez wiele grup do zamanifestowania swego niezadowolenia z polityki komunistycznych władz Kuby. Dotyczy to zwłaszcza braku poszanowania praw człowieka. Kościół katolicki był już wielokrotnie mediatorem między kubańskimi władzami i opozycją.
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Powinno Jej się oddać honory królewskie, bo Ona prowadzi nas do swojego Syna.