Prywatyzacja religii, zaległości i...

O Kościele jako naszym domu oraz o roli spowiednika wobec współczesnych problemów moralnych rozmawiali na Jasnej Górze uczestnicy ogólnopolskiego sympozjum rekolekcjonistów, ojców duchownych i spowiedników. W czterodniowym spotkaniu udział wzięło ponad stu kapłanów.

Księża przypominali, że zasady życia chrześcijańskiego są niezmienne i nie można ich dostosowywać do aktualnych potrzeb. Zdaniem bp. Andrzeja Czai sporym problemem jest dziś tzw. „prywatyzacja religii”. „Wielkim zagrożeniem jest dziś subiektywizm i relatywizm, które sprawiają, że my zaczynamy interpretować przykazania po swojemu – stwierdził ordynariusz opolski. – W tym momencie jest to taka ideologizacja przykazań Bożych, a pociąga to za sobą zniekształcenie, zafałszowanie i życia chrześcijańskiego w człowieku, i w Kościele”.

Wśród ważnych problemów moralnych ks. Janusz Królikowski, jeden z prelegentów, wymienił także spore zaległości formacyjne: „My ciągle mamy pozostałość po PRL-u, gdzie uważa się, że ukraść własność społeczną, publiczną w zakładzie pracy to nie jest grzech, tylko rekompensata za niewystarczającą płacę, jaką otrzymujemy. I tym podobnych zaległości na tym poziomie formacji mamy bardzo dużo”.

Zapytani o jakość i liczbę spowiedzi kapłani podkreślają, że dziś obserwujemy mniejsze kolejki w konfesjonałach, za to są to z całą pewnością spowiedzi głębsze i dojrzalsze. Sympozjum było okazją do wymiany doświadczeń w trudnej dziedzinie moralności, która, choć niezmienna, to jednak wobec wyzwań cywilizacyjnych wymaga nieustannej refleksji.
 

«« | « | 1 | » | »»
  • Robert
    26.01.2012 21:40
    Jeżeli ktoś religię prywatyzuje to przede wszystkim osoby duchowne,laikat to można przyrównać do wyrobników z plastrem na ustach.
  • Savonarola
    27.01.2012 04:23
    "Zasady zycia chrzescijanskiego sa niezmienne i nie mozna ich dostosowywac do aktualnych potrzeb" Kiedy budowano bazylike sw.Piotra w Rzymie potrzebne byly ogromne pieniadze na sfinansowanie tej "inwestycji" i co wymyslono? Kosciol zaczal handlowac odpustami.Do historii przeszedl taki znakomity dominikanin J.Tetzel,ktory wedrowal po Europie zachwalajac skutecznosc odpustow,ktore powaga samego papieza gwarantowaly kazdemu,kto wykupi sobie,lub czlonkom rodziny (zywym,badz zmarlym),ze ich meka czysccowa zostanie skrocona w stopniu proporcjonalnym do uiszczonej kwoty...Bazylike wybudowano,a po krytyce (handlowania odpustami) doktora teoligii katolickiej-Marcina Lutra;Kosciol zaprzestal tego procederu...i jak tu nie wierzyc elastyczna polityke Watykanu ?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7