Niespodziewany Dar

Triduum Paschalne. Spalone oleje, puste tabernakulum, świecznik czekający na nowy paschał, chrzcielnica na wypełnienie nową wodą. Pustka wypełniona nadzieją.

W Archidiecezji Paryskiej Msza Krzyżma sprawowana była wieczorem, w Wielką Środę. Transmisję na żywo przeprowadziła telewizja KTO i radio Notre Dame. Kilka obrazów przykuło mój wzrok.

Wierni. Świątynia wypełniona była po brzegi. Na placu ustawiono telebimy. Wszyscy, podobnie jak w Rzymie, mieli w rękach książeczki z tekstami celebracji i śpiewami. Tym, jak zwykle, przewodniczyła schola. Procesji na wejście towarzyszyła wersja mieszana „Ludu kapłański, ludu królewski, zgromadzenie święte…”

Służba liturgiczna. Średnia wieku 16-25 lat. Czyli w większości dojrzali, znający swoje miejsce przy ołtarzu i w Kościele. Można przypuszczać, że część z nich przyjęła chrzest w ostatnich trzech latach. Zaangażowanie w życie lokalnego Kościoła jedynie potwierdza, że nie był to jednorazowy, emocjonalny poryw.

Księża. Spodziewać się można było twarzy staruszków. Przecież tyle słyszeliśmy o kryzysie powołań we Francji. Gdy tymczasem większość z nich to młodzi. Na twarzach skupienie i radość. Kilkuset prezbiterów otaczających swego biskupa to nadzieja dla lokalnego Kościoła, żyjącego Eucharystią. Metropolita Paryża, Abp Laurent Bernard Marie Ulrich, powiedział w jednym z wywiadów, że dokonująca się w tej chwili odnowa jest wielkim zaskoczeniem i  niczym nie zasłużonym darem. Komentując jego wypowiedź można byłoby dodać za papieżem Franciszkiem – niespodzianką, tak lubianą przez Pana.

Śledziłem tę transmisję z podwójnej perspektywy. Najpierw rozpoczynającego się Triduum Paschalnego. Spalone oleje, puste tabernakulum, świecznik czekający na nowy paschał, chrzcielnica na wypełnienie nową wodą. Pustka wypełniona nadzieją. Oczekiwaniem na Pana, czyniącego „wszystko nowe”; na życie, majce wybuchnąć z nową siłą, zaowocować kolejnymi darami, wzbudzić zachwyt, porwać człowieka „ku wyżynom nieba”, uświęcającego i zbawiającego „przez sakramentalne znaki”. Oczekiwaniem na niczym nie zasłużony przez człowieka dar.

Śledziłem tę transmisję także z naszej, polskiej perspektywy. Zbyt często słyszymy o kryzysie, spadku powołań, odchodzącej młodzieży, rozpadających się małżeństwach, niżu demograficznym. Jest w tych głosach wiele beznadziei, smutku, rezygnacji, narzekania na czasy i rządy, podszytych – być może nieświadomie – brakiem wiary w moc Pana, działającego w każdym czasie i miejscu, zawsze prowadzącego swój lud ku nowości życia.

Jednym ze znaków Wigilii Paschalnej jest rozpalony przed świątynią ogień. „Światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnie”. Choćby wszystko temu przeczyło. Trzeba jedynie pokory i cierpliwości siewcy, czekającego, aż przyjdzie „wczesny deszcz (…) i deszcz późny, co nasyca ziemię” (Oz 6,3). Reszta będzie jedną wielka niespodzianką.

Błogosławionej Paschy i nadziei pewnej „jak świt poranka” życzę Czytelnikom u progu Triduum.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9