Duża Mysz kroczy dostojnie. Między krzaczorami, konarami, czasem grzęznąc po kostki w błocie. Wokół – roje gzów. A co który złowrogo zabzyczy, to po szarym boku spływa strużka purpurowej krwi. Obok Myszy podskakuje Robercik. Stara się te gzy oganiać i wspierać Mysz najlepiej jak umie. Ale Mysz pomaga mu bardziej.
Zaczęło się to wszystko z szesnaście lat temu. Poznali się: Piotrek, wtedy jeszcze w postulacie czy nowicjacie kapucyńskim, i Jarek – artysta plastyk. I jak to u przyjaciół bywa, wspólne zainteresowanie mieli. Tomek – w przyszłości chciał ludzi paść i prowadzać dobrą drogą, Jarek – dla niewielkiej odmiany – chciał hodować osły i kroczyć z nimi po bezdrożach świata.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
W Australii dzieci przystępują do bierzmowania przed pierwszą komunią.
Dla lokalnych chrześcijan kluczowym problemem jest dziś przetrwanie pod względem finansowym.
Przed egzaminem dojrzałość co czwarty maturzysta pielgrzymował na Jasną Górę.
Jedynym rozsądnym wyjściem w sytuacji zagrożenia kraju jest przebaczenie i pojednanie.