Czerwone języki ognia

Obraz przedstawia scenę z Dziejów Apostolskich. „Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić” (Dz 2,2-4).

Deszcz czerwonych płomyków wylewa się na apostołów i Maryję. Widzimy je nad głowami wszystkich przedstawionych osób. Matka Boża siedzi w centrum kompozycji, a światło Ducha Świętego oświetla najmocniej Jej twarz. Wzrok widza mimowolnie skupia się więc na osobie Maryi. Tak w krajach katolickich zwykle przedstawiano zesłanie Ducha Świętego od czasów, gdy zwolennicy reformacji zaczęli kwestionować rolę Najświętszej Maryi Panny.

Na pierwszym planie poza Maryją widzimy jeszcze najważniejszego apostoła, św. Piotra (z prawej) i najmłodszego, św. Jana (z lewej), który był jednocześnie ewangelistą. Artysta chciał w ten sposób zwrócić uwagę na rolę Ducha Świętego nie tylko w późniejszej pracy ewangelizacyjnej i duszpasterskiej apostołów, ale także w kierowaniu Kościołem i spisywaniu Nowego Testamentu.

Nad Matką Bożą i apostołami widzimy Ducha Świętego, namalowanego, zgodnie z tradycją, pod postacią białej gołębicy. Duch pojawia się na tle szarego nieba i jest otoczony złotym nimbem świętości. Złote promienie wydobywające się z dzioba gołębia to ten gwałtowny wiatr, o którym czytamy w Dziejach Apostolskich.

Autor dzieła podpisał się na obrazie. Na ławce na prawo od Maryi znajduje się ledwie widoczna sygnatura: „Jacopo Vignali 1648”.

Leszek Śliwa

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7