Antysemityzm w Niemczech może się odradzać

Żydzi nie czują się w Niemczech bezpiecznie. Liczba wymierzonych w nich aktów agresji stale rośnie.

Antysemityzm pozostaje w Niemczech tematem tabu. Aż do zamachu na synagogę w Halle (9 października 2019) wszystkie akty agresji wymierzone w Żydów konsekwentnie nazywano rasistowskimi, ale nie antysemickimi. Zwraca na to uwagę Guilhem Zumbaum, historyk antysemityzmu w Niemczech.

Przyznaje on, że nieudany zamach w Halle, w którym zginęło dwóch przypadkowych przechodniów, a neonazistowskiemu zamachowcy nie udało się wejść do wypełnionej Żydami synagogi, był wstrząsem dla opinii publicznej. To właśnie tym wydarzeniem była też podyktowana niedawna wizyta kanclerz Angeli Merkel w Auschwitz.

Żydzi nie czują się w Niemczech bezpiecznie. Liczba wymierzonych w nich aktów agresji stale rośnie, o 20 proc. rocznie. Według badań przeprowadzonych na zlecenie Światowego Kongresu Żydów 27 proc. Niemców ma względem nich negatywne uprzedzenia. Zdaniem Zumbauma postawa ta wynika z faktu, że Niemcy zawsze traktowali Żydów jak obcych. Nigdy nie przyswoili sobie ich dziedzictwa jako elementu własnej tożsamości, kultury i historii. Dziś Żyd ma dla nich tylko jedno podstawowe imię: ofiara.

W ostatnich latach niemiecki antysemityzm zyskał nowy podatny grunt, wraz z masowym napływem migrantów. Reakcją wielu Niemców na narastającą liczbę przybyszów jest niechęć względem obcych. Do tej grupy zaliczani są też niestety Żydzi. Całkowicie nowy rozdział w historii niemieckiego antysemityzmu otwierają natomiast muzułmańscy migranci, którzy przywożą ze sobą wrogość względem Izraela – mówi Zumbaum.

„Antysemityzm w Niemczech ma różne formy. Przede wszystkim antysemityzm skrajnej prawicy, który opiera się na ideologii narodowego socjalizmu. Ale jest też antysemityzm środowisk muzułmańskich – mówi Radiu Watykańskiemu Zumbaum. – Kiedy rozmawia się na przykład z Syryjczykami, którzy przyjechali do Niemiec, to przyznają, że u siebie byli indoktrynowani przeciw Izraelowi. Dla nich to jedyna słuszna postawa. Kiedy przybywają do Niemiec, są zaskoczeni, że ten kraj nie podziela wrogości względem Izraela. Intelektualiści zdają sobie sprawę z tej różnicy. Ale wielu młodych nadal żyje według tej ideologii wszczepionej im przez reżim Assada. To znaczy: Izrael to to samo co Żydzi, a zatem trzeba ich zgładzić, trzeba ich atakować. I nie poprzestają na samych słowach. Atakują Żydów na ulicach Berlina, Kolonii czy innych miast. Jeśli ktoś ma jarmułkę, czy gwiazdę Dawida, to zostaje przez nich uderzony“.
 

«« | « | 1 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8