Wiara kardynała Saraha

Kardynał Robert Sarah próbuje obudzić Kościół i cały Zachód ze swoistego letargu wiary. „Wybaczcie, jeśli niektóre moje słowa wami wstrząsną” – pisze we wstępie. „Ta książka to krzyk mojej duszy”. Czy zostanie usłyszany?

To już trzeci tom rozmów afrykańskiego kardynała z Nicolasem Diatem. Poprzednie dwie książki: „Bóg i nic” oraz „Moc milczenia” stały się bestsellerami, wywołały poruszenie, przetłumaczono je na kilkanaście języków. Do tej drugiej przedmowę napisał papież emeryt, nazywając kard. Saraha „nauczycielem milczenia i modlitwy wewnętrznej”. Benedykt XVI podziękował także papieżowi Franciszkowi za to, że takiego nauczyciela duchowości postawił na czele kongregacji odpowiedzialnej za liturgię.

„Wieczór się zbliża i dzień już się chyli” to kolejny wywiad rzeka, dopełnienie tryptyku będącego świadectwem głębokiej wiary watykańskiego hierarchy z Afryki. Tym razem koncentruje się on na diagnozie sytuacji Kościoła i świata, zwłaszcza zachodniego. Obraz, który kreśli, jest dość ponury. To jakby lament proroka nad światem i nad Kościołem.

Książkę objęła patronatem Konferencja Episkopatu Polski; miała swoją promocję w siedzibie episkopatu w Warszawie. Arcybiskup Stanisław Gądecki, prezentując polskie wydanie, podkreślił, że „to odpowiedź na kryzys Kościoła i świata z perspektywy autentycznie katolickiej”.

Kardynał Robert Sarah,
Nicolas Diat
WIECZÓR SIĘ ZBLIŻA I DZIEŃ JUŻ SIĘ CHYLI
Wydawnictwo Sióstr Loretanek 2019

Wobec Judasza

We wprowadzeniu kard. Sarah nawiązuje do sytuacji przygnębienia, które zapanowało wśród świeckich i duchownych w związku z bombardowaniem wiadomościami o księżach, którzy dopuścili się wykorzystywania seksualnego. Przywołuje w tym kontekście postać Judasza. To on już podczas Ostatniej Wieczerzy przyjął pierwszą świętokradzką Komunię w historii. Przyznam, że nigdy nie pomyślałem o tym w ten sposób. Autor zauważa, że tajemnica Judasza się szerzy: „przeżywamy tajemnicę nieprawości, tajemnicę zdrady, tajemnicę Judasza”. Dramat zdrady Jezusa zaczyna się od zaniedbania modlitwy. „Ten, kto przestał się modlić, już zdradził. Już jest gotów na wszelkie kompromisy ze światem. Idzie drogą Judasza” – twierdzi kardynał.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • czloax
    01.12.2019 11:24
    Mocny głos kard Saraha. Nie widzę komentarzy. Naprawdę nikt nie łapie co się dzieje?
  • nika
    03.12.2019 21:36
    "Obraz, który kreśli, jest dość ponury. To jakby lament proroka nad światem i nad Kościołem." To prawda, ale może po prostu ma rację, jak Jeremiasz, kiedy mówił gorzkie słowa swojemu ludowi i jego przywódcom? Czytałam obie poprzednie książki, teraz czytam tę, o której mowa wyżej. Każda jest dla mnie jak powiew czystego powietrza, jak łyk świeżej wody. Choć może lodowato zimnej. I każda pobudza do bardziej usilnej modlitwy za kapłanów, za Kościół cały...
  • robak
    07.12.2019 22:17
    właśnie czytam i jestem pełen podziwu dla tego kaplana - jakoś tak się składało że miałem pierwej książkę a następnie autor ksiażki ostawal się papieżem 9 z wyjątkiem franciszka ) mam nadzieję że nastepcą franciszka będzie kard sarah - wyprostuje zagmatwane i poprowadzi łódż pewną ręką . pokora i bystrość umyslu - a przede wszystkim ciągłe nawowływanie do modlitwy , żadne inne drogi ani próby nie pomogą kościołowi - zostaje tylko modlitwa szczegolnie modlitwa kapłanów ( tak przez nich zaniedbana ) może dać nadzieję na dobrą drogę . i jeszcze jedno - szacunek hold i uwielbienie przy ołtarzu jak i podczas innych obrzędów liturgicznych oddaje uklęknięcie z pokorą pełną miłości do Jezusa Chrystusa . polecam tym wszystkim którzy likwidują postawę klęczenia . jedyna postawa godna katolika podczas uwielbienia Boga .jedno zdanie szczegolnie mi się spodobal tego kardynała - jesteśmy solą ziemi a nie cukrem dla świata . pozdrawiam i polecam .
  • teofanes
    11.12.2019 10:55
    To jeden z tych niewielu głęboko wierzących w Boga kardynałów, który wbrew niechęci wobec niego w samym Watykanie staje mężnie w obronie wiary katolickiej. Czyni to w poczuciu wielkiej odpowiedzialności za Kościół, za wierzących, za losy świata. On Afrykanin swoją niewzruszoną wiarą zawstydza bardzo wielu letnich europejskich biskupów, którzy już o nic nie walczą. On mógłby być godnym następcą Papieża Benedykta XVI....
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11