Australijski Kościół chce ochrony wolności religijnej

Kościół chce prawa, które powstrzymałoby falę pozwów.

Kościół w Australii walczy o odpowiednie prawo regulujące ochronę instytucji funkcjonujących w oparciu o religijny system wartości, jak katolickie szpitale i szkoły. Gabinet Federalny Australii dyskutuje o przepisach broniących tych instytucji przed uporczywymi pozwami do antydyskryminacyjnych trybunałów stanowych.

Jak do tej pory prokurator generalny Christian Porter zaproponował jedynie, aby zapewnić grupom religijnym wyjątki od praw dyskryminacyjnych. Według rządu jest to rozwiązanie satysfakcjonujące dla wszystkich, zapewniające ochronę szkół wyznaniowych. Zatrzymać ma to również dyskryminację na polu zatrudnienia, mieszkania i dostępu do usług.

Kościół wzywa rząd do pójścia o krok dalej niż zaledwie utworzenie praw opartych na wyjątkach. Domaga się prawa pozytywnego, które uznawałoby wolność religijną i chroniło szkoły, szpitale, organizacje charytatywne oraz inne dzieła należące do Kościoła. Jesteśmy nastawieni pozytywnie do pewnego rodzaju ustawy przeciw dyskryminacji religijnej, ale nie jako wyjątek – mówi bp Peter Comensoli.

Prawo to ma przeciwdziałać sytuacjom, jak ta z 2015 r., kiedy to abp Julian Porteous został pozwany do trybunału antydyskryminacyjnego po tym, jak wydał ulotkę wyrażającą sprzeciw wobec tzw. małżeństw jednopłciowych. Choć ostatecznie sprawa nie trafiła nigdy na wokandę stała się sztandarowym przykładem walki o wolność religijną.

(KAI)

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • fiat lux
    25.08.2019 15:47
    Jako Kościół powinniśmy być zorganizowani jak środowiska lgbt. Powinniśmy pozywać do sądów ludzi którzy łamią prawa namawiając do nienawiści, obrażających uczucia religijne, i to każdorazowo. Inaczej zawsze będziemy słyszeli o bluźnierstwach, będziemy czuć smutek,niesmak,rozgoryczenie z tego powodu. Kościół powinien przestać być chłopcem do bicia. Żydzi nigdy by sobie na to nie pozwolili, a my jako najbardziej prześladowana grupa ludzi na świecie tym bardziej musimy bronić naszych praw. Męczeństwo nie jest naszym obowiązkiem przecież.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12