"Potrzeba ojców, którzy potrafią pełnić swoją rolę"

„Współcześnie [istnieje] zapotrzebowanie na ojców, którzy potrafią pełnić swoją rolę, łącząc czułość z powagą, wyrozumiałość z surowością, koleżeństwo z autorytetem” – między innymi te słowa Ojca Świętego Jana Pawła II cytują biskupi w liście pasterskim zapowiadającym XVIII Dzień Papieski. Będziemy go obchodzić w niedzielę, 14 października pod hasłem „Promieniowanie ojcostwa”.

Biskupi w liście do wiernych przedstawiają obraz ojca ukazany w nauczaniu św. Jana Pawła II. Piszą najpierw o miłości łączącej Boga Ojca i Syna. O tym, że Bóg, który dał się nam poznać przez Jezusa Chrystusa, jest wzorem ojcostwa ziemskiego. Jego najważniejszą cechą jest zdolność do nieskończonej miłości i ofiarowania siebie. Jak czytamy, wyrazem szczególnie głębokiej miłości Boga wobec człowieka były Jego zbawcze interwencje w dziejach Narodu Wybranego.

Ojcostwo ludzkie – jak wskazują biskupi, odwołując się do św. Jana Pawła II – jest „odpowiedzialne za życie poczęte pod sercem matki i ma wraz z nią, z troską podejmować się obowiązku wychowania”. Zauważają, że ojciec odgrywa istotną rolę w rozwoju osobowości dziecka, m.in. w odkrywaniu jego tożsamości płciowej, rozwijaniu poczucia własnej wartości oraz usamodzielnianiu się w życiu. „Fundamentalny jest również udział ojca w procesie rozwoju wiary dziecka. Kształtuje bowiem ono obraz Boga poprzez przykład zachowań swojego ojca” – piszą biskupi.

W kolejnej części listu nawiązują do postawy patriotyzmu, na którą również duży wpływ ma ojciec. Zachować i przekazać dziedzictwo patriotyzmu – jak piszą biskupi – można  przede wszystkim przez silną rodzinę. W tym kontekście podkreślają równorzędną rolę matki i ojca w wychowaniu potomstwa. „Przyjęcie daru życia, jak i obowiązek wychowania dziecka, spoczywają zarówno na kobiecie, jak i mężczyźnie. Z jednej strony ojciec nie może być tu wykluczany, z drugiej zaś – sam nie może zwalniać się z tej odpowiedzialności” – czytamy.

Biskupi zwracają też uwagę na współczesny kryzys ojcostwa. Według nich wiąże się on często z kryzysem męskości, który przejawia się w niedojrzałości duchowej i emocjonalnej, niezaradności oraz braku pewności siebie. „Niebezpieczna jest też postawa swobodnego używania życia oraz lęk przed zawieraniem trwałych związków i podejmowaniem decyzji na całe życie. Bolesne konsekwencje dla żony i dzieci rodzi sytuacja, gdy ojciec niejednokrotnie bardziej utożsamia się z wykonywanym zawodem lub firmą niż własną rodziną. Nie można nie wspomnieć w tym miejscu o fizycznym braku ojca w rodzinie spowodowanym przez wyjazd w celach zarobkowych” – czytamy.

W odpowiedzi na te niebezpieczeństwa biskupi przywołują dramat Karola Wojtyły zatytułowany „Promieniowanie Ojcostwa”, według którego drogą przezwyciężenia kryzysu ojcostwa jest uświadomienie sobie bycia dzieckiem Boga. „Mężczyzna w ten sposób odkrywa autentyczny obraz Ojca, który może realizować swoim życiem, nawet w sytuacji braku właściwych wzorców wyniesionych z domu rodzinnego”.

Na zakończenie listu biskupi wyrażają wdzięczność ojcom, którzy z gorliwością realizują trud wychowania dzieci. Ogarniają też modlitwą osoby, które nie doświadczyły w swoim życiu autentycznej miłości ojca. Przypominają, że w wychowanie młodego pokolenia włącza się od 18 lat Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia.

Młodych ludzi związanych z Fundacją będzie można wesprzeć jak co roku podczas Dnia Papieskiego. „Wierzymy, że stypendyści będą w przyszłości świadkami wartości duchowych, rodzinnych i patriotycznych w duchu nauczania Papieża Polaka” – czytamy w liście.

«« | « | 1 | » | »»
  • Antoni Kupiec
    03.10.2018 08:37
    Najłatwiej jest dawać rady innym niż samemu się do nich stosować. To wpajanie patriotyzmu w rodzinach niesie już dzisiaj owoce w dzieleniu obywateli na lepszych i gorszych, na zdrowych i chorych, na wierzących i nie wierzących itd. Może by biskupi zrobiliby porządek najpierw u siebie wyrzuciliby z kapłaństwa wszystkich którzy nadużywają swoją pozycję w stosunku do dzieci, którzy otwarcie opowiadają się za nienawiścią do inaczej myślących i także tych którzy katechizm zamienili na agitację polityczną. Bez tych zmian kościół stanie się tylko jeszcze jedną partią polityczną i będzie w wyborach konkurował z prawicą ale jego znaczenie będzie malało jeszcze szybciej niż na zachodzie.
  • f&R
    03.10.2018 08:54
    Co ma czułość do prawdziwej męskości? Pomysły Wojtyły na ojcostwo, męskość i rodzinę, które tak bardzo propagują biskupi, wcale nie są rozwiązaniem współczesnych problemów. Przeciwnie, zawierają wiele fundamentalnych błędów teologicznych i antropologicznych. Biskupi mają obowiązek głosić nauczanie Kościoła, a nie jakieś prywatne teorie różnych osob, choćby kiedyś szalenie polarnych, jak Wojtyła.
  • PODAJ DALEJ
    03.10.2018 10:17
    Bardzo dobry list biskupów co już widać świetnie po lewackim skomleniu i wyciu. Najwyraźniej strzał w dziesiątkę.
  • Jurek
    03.10.2018 10:51
    Czy biskupi myślą, że berz ich "światłych" rad na każdy temat - teraz ojcostwa?? - byśmy sobie nie poradzili????
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10