Prawda o małżeństwie i rodzinie

Rodziny są wezwane, aby stawać się światłem nadziei.

Prawda o małżeństwie i rodzinie jest stała i niezmienna. Ich naturę określił sam Bóg – powiedział watykański sekretarz stanu na Światowym Kongresie na temat Rodziny, który odbył się w Kiszyniowie w Małdawii. Kard. Pietro Parolin przypomniał chrześcijańską wizję małżeństwa i rodziny. Powołaniem rodziny jest miłość. Rodzina jest pierwszą szkołą, w której uczymy się wspólnego nam człowieczeństwa. Jak nigdy wcześniej zostaje ona wezwana, aby być dla świata światłem nadziei – mówił gość z Watykanu.

Współczesna rodzina napotyka wiele poważnych wyzwań. Główne z nich wynikają z obecnej kultury: indywidualistycznej, utylitarystycznej oraz konsumpcjonistycznej. Trzeba przekształcać ją w „kulturę spotkania”. W obliczu różnych zagrożeń Kościół pragnie potwierdzić swoje zaufanie do planu Boga dotyczącego rodziny. Kard. Parolin przypomniał słowa Papieża Franciszka, wypowiedziane podczas ostatniego Światowego Spotkania Rodzin w Dublinie: „Małżeństwo chrześcijańskie i życie rodzinne mogą być postrzegane w całym swoim pięknie oraz być takimi, jeśli są zakorzenione w miłości Boga, który stworzył nas na swoje podobieństwo, przyoblekając chwałą jako ikony swojej miłości i świętości w świecie”. Akceptując tych, którzy nie podzielają chrześcijańskiej wizji małżeństwa i rodziny, chrześcijanie powinni odważnie i z radością głosić „Ewangelię rodziny” współczesnemu światu – powiedział kard. Parolin.

Watykański sekretarz stanu zauważył, że rodzina powinna pomóc, by Boskie marzenie stało się rzeczywistością, może pomóc w zbliżeniu wszystkim dzieciom Pana Boga, aby wzrastały w jedności i uczyły się, co znaczy dla całego świata żyć w pokoju jako jedna wielka rodzina.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

  • sanders
    17.09.2018 21:56
    "Akceptując tych, którzy nie podzielają chrześcijańskiej wizji małżeństwa i rodziny, chrześcijanie powinni" - zaraz zaraz. Dlaczego niby jako katolik mam akceptować niechrześcijańskie wizje małżeństwa i rodziny - wielokrotne małżeństwa, rodziny gejowskie adoptujące dzieci, wielokąty partnerskie itd? Do czego w zasadzie wzywa drugi po papieżu hierarcha? Logiczne, że skoro akceptuję owe niechrześcijańskie modele, to nie głoszę im Ewangelii - bo to byłaby schizofrenia. Mogę je co najwyżej tolerować (z łacinskiego tolerare - znosić z cierpliwością).
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    30 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10