Odrzucana encyklika

Nauczanie Pawła VI nadal kontestowane.

Na Instytucie Camillianum odbywa się sesja o niezmiennej aktualności Humanae vitae. Encyklika ta nadal jest odrzucana, bo światu trudno jest przyjąć całościową wizję człowieka, jego udział w stwórczym dziele Boga.

W Kościele nie słabnie kontestacja katolickiej wizji odpowiedzialnego rodzicielstwa. Zwracają na to uwagę organizatorzy konferencji poświęconej Encyklice Pawła VI Humanae vitae, która odbywa się w rzymskim Instytucie Camillanum.

Uczestniczą w niej również przedstawiciele innych religii, a także środowisk laickich. Chodzi o to, by zrozumieć, w jakich punktach nauczanie Kościoła jest kontestowane i potwierdzić jego wagę we współczesnym świecie – mówi prof. Palma Sgreccia, prezes Instytutu Camillianum.

"Nadal potrzebujemy nauczania Pawła VI, który nam pokazał czym jest miłość małżeńska, jej udział w tajemnicy stworzenia. Kobieta i mężczyzna są bowiem współuczestnikami stwórczego planu Boga, jeśli są otwarci na dar życia – powiedziała Radiu Watykańskiemu prof. Sgreccia. – Współczesna kultura ma tymczasem problemy z uznaniem faktu, że w naszą naturę są wpisane pewne normy, że nasze skłonności powinniśmy przeżywać w sposób odpowiedzialny. Odpowiedzialne rodzicielstwo oznacza, że bierzemy odpowiedzialność za naszą seksualność i rozrodczość, że naszej osobistej odpowiedzialności nie możemy zastąpić jakimś rozwiązaniem czysto technicznym. W ten sposób potwierdzona też zostaje antropologia chrześcijańska, całościowa wizja człowieka, obejmująca zarówno naturalne skłonności, jak i uczucia, wolę i intelekt".

«« | « | 1 | » | »»
  • Gość
    26.05.2018 08:02
    Skoro odrzucana przez tak wielu i przez tak długi czas, może warto się zastanowić, czy na pewno treści wpisane w nią przez Karola Wojtyłę i Wandę Półtawską (m.in.) są właściwe / mądre / dobre / realistyczne / teologicznie i filozoficznie prawdziwe. Przecież ostateczny kształt dokumentu był owocem przyjęcia radykalnych koncepcji Karola Wojtyły - pierwotna wersja była znacznie ostrożniejsza w wielu sformułowaniach. Dokument jest efektem ideologicznej walki w samym kościele, i jako taki nie jest chyba "prawdą objawioną", nie jest też nieomylny, choć KK utrzymuje, że musi być, bo "papież jest nieomylny".
  • Rw
    26.05.2018 11:53
    A może to ten dokument wyprzedził epokę a my musimy do niej dojrzeć. Może więcej pokory
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7