"Wierni wiele oczekują od tej podróży"

Podczas spotkania papież niewątpliwie podejmie decyzje doraźne, ale też i na długi czas - mówi arcybiskup Concepción, Fernando Chomali.

Tuż przed rozpoczęciem spotkania papieża Franciszka z biskupami Chile w Watykanie media tego kraju są pełne spekulacji związanych z tym wydarzeniem. Ulubiony motyw, to robione z aparatów komórkowych fotografie biskupów i kardynałów wchodzących do samolotu, napisał korespondent niemieckiej agencji katolickiej KNA.

Zwrócił uwagę, że ostatnie zdjęcie z cyklu dokumentującego odlot do Rzymu pokazuje 84-letniego kardynała Francisco Javiera Errazuriza, który niemal w ostatniej chwili zdecydował polecieć do Włoch, mimo iż cały czas mówił, że zostanie w domu. Emerytowany arcybiskup Santiago de Chile tłumaczył, że jest już w podeszłym wieku, że przecież niedawno był w Watykanie i rozmawiał z papieżem. Media natomiast twierdzą, że to papież osobiście zadzwonił i wezwał kardynała, aby przyjechał do Watykanu.

Gazeta „La Tercera” zacytowała też słowa arcybiskupa Concepción, Fernando Chomali, który tuż przed odlotem powiedział, że „wierni wiele oczekują od tej podróży. Podczas spotkania papież niewątpliwie podejmie decyzje doraźne, ale też i na długi czas”.

Artykuły związane ze spotkaniem zainicjowanym przez papieża zajmują wiele miejsca w mediach chilijskich. O rozpoczynającym się 15 maja „spotkaniu kryzysowym” wokół skandalu wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne szeroko informowały najbardziej wpływowe gazety, jak „El Mercurio”, czy „La Tercera”. Temat ten poruszany jest także w wielkich stacjach telewizyjnych tuż po wiadomościach.

Już w kwietniu papież Franciszek napisał obszerny list do Konferencji Biskupów Chile. Przepraszał w nim za to, że błędnie oceniał skandal nadużyć seksualnych w Kościele katolickim w Chile. Ten skandal położył się cieniem na papieskiej wizycie w tym kraju w styczniu br. Jednocześnie Ojciec Święty wezwał 33 biskupów tego kraju do Watykanu, by z nimi przedyskutować kwestie związane ze skandalem.

Wcześniej, po zakończeniu swojej wizyty w Chile, papież mianował abp. Charlesa Sciclunę swoim wysłannikiem, aby wysłuchał głosów ofiar oraz organizacji oskarżających ordynariusza diecezji Osorno, bp. Juana de la Cruz Barrosa o tuszowanie w latach 80. przypadków pedofilii 88-letniego dziś księdza Fernando Karadimy, ostatecznie skazanego wyrokiem sądu. Metropolita Malty jest przewodniczącym Kolegium ds. Rozpatrywania Odwołań ws. najbardziej poważnych przestępstw (w tym seksualnych) w Kongregacji Nauki Wiary. Jego raport spowodował radykalny zwrot w obrazie sytuacji, jaki dotychczas utrzymywano wobec papieża, a także w archidiecezji Santiago.

Przed dwoma tygodniami papież przyjął trzy ofiary nadużyć seksualnych, aby osobiście te osoby przeprosić, ale także aby mieć obraz sytuacji. Dziś rozpoczyna się spotkanie z biskupami i poszukiwanie właściwej drogi pomocy ofiarom, lepszego zapobiegania kolejnym przypadkom oraz budowania na nowo nadwątlonego zaufania do Kościoła w Chile.

Przeczytaj również:

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| KOŚCIÓŁ

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...

    Archiwum informacji

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8