Powrót Prymasa

Czy powrót kard. Wyszyńskiego w październiku 1956 r. uratował Polskę przed sowieckim najazdem? 60 lat temu rozegrały się wydarzenia, których tło poznajemy dopiero dzisiaj.

Powrót prymasa Wyszyńskiego wpłynął na uspokojenie nastrojów społecznych, co odnotowała ambasada sowiecka w Warszawie. Umożliwiło to Gomułce przystąpienie do negocjacji z Moskwą. Osiągnął w nich kilka znaczących sukcesów, m.in. uregulowano status wojsk sowieckich stacjonujących w Polsce, zrewidowano dotychczasowe umowy handlowe, odprawiono sowieckich doradców w wojsku i bezpiece, rozpoczęto repatriację dziesiątków tysięcy Polaków żyjących nadal na Wschodzie. Moskwa musiała iść na ustępstwa, gdyż sytuacja na Węgrzech stawała się coraz trudniejsza. Rząd Imre Nagyego ogłosił neutralność i wystąpienie z Układu Warszawskiego. W odpowiedzi 4 listopada 1956 r. sowieckie czołgi po ciężkich walkach opanowały stolicę Węgier. Zaczął się tam czas represji i prześladowań.

Wielki realista

Wyszyński obserwował te wydarzenia i wyciągał z nich wnioski dla Polski. Postawił na miłosierdzie i przebaczenie ponad potrzebę dochodzenia sprawiedliwości i rozliczeń. Pełnym sukcesem prymasa zakończyły się prowadzone w wielkiej dyskrecji negocjacje z władzami. 8 grudnia 1956 r. podpisano tzw. małe porozumienie. Władze wycofywały się z lutowego dekretu z 1953 r. o obsadzie stanowisk kościelnych, który był bezpośrednią przyczyną konfliktu zakończonego internowaniem prymasa. Zgadzały się na powrót katechezy do szkół, a także akceptowały powrót administratorów apostolskich do Opola, Wrocławia, Gorzowa Wielkopolskiego, Gdańska i Olsztyna, usuniętych w 1951 r., oraz powrót wygnanych biskupów z Katowic. Zezwolono na powrót żeńskich zgromadzeń zakonnych, usuniętych w 1954 r. z domów zakonnych na Ziemiach Zachodnich. Wszystko to były wielkie sukcesy Kościoła i chociaż władze po kilku latach z części tego układu wycofały się, np. w sprawie katechezy, nigdy już nie wróciły do metod z czasów stalinowskich.

Powrót kard. Wyszyńskiego do Warszawy pod koniec października 1956 r. był jednym z najważniejszych momentów tamtych wydarzeń. Prymas był autorytetem dla całego narodu. Jego zachowanie w tej sytuacji miało ogromne znaczenie. Wpłynął na uspokojenie nastrojów społecznych i pozwolił uniknąć najgorszego: sowieckiej interwencji, która w przypadku przedłużania się polskiego buntu byłaby nieuchronna. •

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Archiwum informacji

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10